Po rosyjskim ataku hybrydowym w Lipsku powraca presja na zaostrzenie zasad wydawania wiz turystycznych Rosjanom.
Według niemieckich mediów jeden z podejrzanych o próbę ataku na ukraiński samolot transportowy uzbrojonym dronem wjechał do Niemiec na włoskiej wizie turystycznej wystawionej w konsulacie na Białorusi.
Grupa krajów, w tym Polska, forsowała kilka miesięcy temu w Unii pomysł ograniczenia wiz turystycznych dla Rosjan, ale nie było na to jednomyślnej zgody.
Informacje z Niemiec skomentowała szefowa unijnej dyplomacji:
Jeśli to prawda, to jasno pokazuje, iż ci, którzy nam szkodzą, wykorzystają wizy, by dostać się do Unii Europejskiej
– powiedziała Kaja Kallas.
O zaostrzenie wydawania wiz turystycznych apelowało w czerwcu 11 krajów, w tym Polska. Argumentowały, iż rośnie liczba rosyjskich turystów w europejskich kurortach, w czasie, gdy Rosja bombarduje Ukrainę.
Na ograniczenie zasad nie chciały się wtedy zgodzić Francja, Włochy i Hiszpania.
„Mam nadzieję, iż to przekona państwa członkowskie, które sprzeciwiały się dalszym ograniczeniom wizowym, iż nasze bezpieczeństwo jest zagrożone” – dodała szefowa unijnej dyplomacji.
Z niedawno opublikowanych danych wynika, iż najwięcej wiz turystycznych Rosjanom przyznają Francja, Włochy, Hiszpania i Grecja. Polska i kraje bałtyckie prawie w ogóle.












