Kira, ukraińska żołnierka, opowiada, jak jesienią ubiegłego roku jej batalion zmagał się z „plagą myszy” podczas walk w południowym regionie Zaporoża. Gdy żołnierze kładli się spać, myszy wślizgiwały się do ich spodni, swetrów… Obgryzały opuszki palców… Szacuje, iż w miejscu, gdzie spała ona i trzech innych żołnierzy, było około tysiąca myszy. Mówi, iż próbowała wszystkiego, aby się ich pozbyć: wysypała truciznę, rozpylała amoniak, choćby się modliła. Pobliskie sklepy zarobiły fortunę, sprzedając trutki. Żołnierze mieli też kotkę, która na początku pomagała i zjadała myszy. Ale kot może złapać jedną lub dwie.
Ukraina ma problem z myszami. Roznoszą choroby i utrudniają walkę
angora24.pl 2 lat temu
- Strona główna
- Wojsko i wojna
- Ukraina ma problem z myszami. Roznoszą choroby i utrudniają walkę
Powiązane
Czy USA wycofują się z Europy?
1 godzina temu
Prezydent Nawrocki na ćwiczeniach Brave Griffin 26–II
2 godzin temu
Prezydent RP w Kamesznicy
5 godzin temu
Gołota: umowa ws. SAFE nie oznacza wzięcia całej kwoty
6 godzin temu













