Oferta Specjalna: już od 4.99$! Poproś o 50% ZNIŻKI na pełny dostęp do mapy + ekskluzywne aktualizacje strategiczne: https://www.rfunews.com/pricing
W tym filmie przeanalizujemy zakrojoną na szeroką skalę kampanię Ukrainy przeciwko rosyjskim portom. Ukraina przeprowadziła tu systematyczne ataki na rosyjskie statki i infrastrukturę morską, aby odciąć wewnętrzne szlaki morskie Rosji. Te uderzenia podpaliły całe wybrzeże Azowskie, atakując każdy rosyjski port i pozostawiając Krym całkowicie odsłoniętym. Niedawno ukraińskie drony FP-two uderzyły w pięć jednostek w portach Mariupol i Berdiańsk, a także w pobliskich wodach przybrzeżnych. Ukraińscy operatorzy dronów kierowali systemami w czasie rzeczywistym, celując w mostki statków, by unieruchomić ich sprzęt nawigacyjny, przez co nie były w stanie w ogóle operować. Wszystkie zaatakowane rosyjskie statki miały zamalowane nazwy i wyłączone transpondery, by ukryć swoją tożsamość i trasy, ponieważ brały udział w transporcie skradzionego ukraińskiego zboża, a także paliwa i zaopatrzenia wojskowego przeznaczonego dla rosyjskich sił na południu Ukrainy. Te jednostki oraz wykorzystywane przez nie korytarze morskie mają strategiczne znaczenie dla Rosji, ponieważ lądowe szlaki na Krym znalazły się pod ukraińską kontrolą ogniową.
W kolejnej operacji Ukraina uderzyła w rosyjski statek suchych ładunków w pobliżu portu w Berdiańsku i uszkodziła cztery dźwigi portowe, zakłócając możliwość obsługi ładunków. To pokazuje, jak Ukraina przesunęła swoje priorytety z lądowych linii zaopatrzenia na atakowanie rosyjskiej logistyki morskiej. Jednocześnie Ukraina przeprowadziła dwa oddzielne ataki na rosyjski statek towarowy przewożący amunicję w porcie w Berdiańsku. W osobnym incydencie inny statek transportujący rosyjską amunicję został trafiony krótko po wejściu do portu. Oprócz tych ataków, w Zatoce Taganroskiej zaatakowano tankowiec i dwa masowce, uniemożliwiając im zaopatrzenie Krymu. Te ataki podkreślają ukraińskie wysiłki na rzecz zakłócenia logistyki morskiej na całym Morzu Azowskim, które służy jako wewnętrzny korytarz dla zaopatrzenia płynącego z Rosji do kontrolowanych przez Rosję części Ukrainy. Ponieważ szlaki lądowe są pod ostrzałem, Rosja polega na korytarzu morskim do transportu paliwa dla swoich sił i ludności cywilnej na Krymie, amunicji na linię frontu, a także do eksportu skradzionego ukraińskiego zboża i wykorzystywania statków w obie strony, by zoptymalizować koszty.
To sprawiło, iż porty w Berdiańsku i Mariupolu stały się kluczowe, ponieważ tony ciężkiego ładunku mogą być transportowane statkami, zapewniając względne bezpieczeństwo aż do tego momentu. W związku z tym Ukraińcy skupiają się teraz na tych ostatnich morskich liniach zaopatrzenia, by zamknąć ostatnią realną trasę dla Rosji, odizolować terytoria kontrolowane przez Rosję i wywołać niedobory paliwa, co spowalnia rosyjskie działania ofensywne poprzez komplikowanie ich logistyki. Celem tych ataków jest wywołanie niedoborów amunicji i żywności dla Rosji na południowym froncie. Ograniczając przepływ zaopatrzenia, Ukraina dąży do osłabienia siły ognia Rosji, uniemożliwienia jej gromadzenia rezerw oraz pozostawienia jednostek na froncie coraz bardziej podatnych na ukraińskie kontrataki. Atakując barki, promy i statki towarowe, które są trudne do zastąpienia, Ukraińcy zadają nieproporcjonalnie duże straty rosyjskiej logistyce morskiej przy niskich kosztach. Rosja nie dysponuje odpowiednim zapleczem przemysłowym ani zdolnościami stoczniowymi, by produkować nowe statki na dużą skalę, co sprawia, iż każdy ukraiński atak na statek ma duże znaczenie i pozostawia Rosję z coraz mniejszą liczbą dostępnych jednostek transportowych.
Oprócz atakowania rosyjskich wewnętrznych szlaków morskich na Morzu Azowskim, Ukraina zwiększa również presję na zewnętrzne trasy morskie, które wspierają Krym i operacje południowej Rosji. W szczególności Ukraina zaatakowała port Kawkaz, który jest drugim co do wielkości portem na Morzu Czarnym pod względem przeładunku towarów, osiągającym piętnaście milionów ton ładunku rocznie. Służy on jako główny terminal połączenia promowego kolejowego i samochodowego między Rosją kontynentalną a Krymem, co stało się jeszcze ważniejsze po wielokrotnych atakach na mosty w północnym Krymie. Zaatakowano magazyn ropy w porcie, który przechowuje i dystrybuuje paliwo na terytoria ukraińskie kontrolowane przez Rosję. Ukraińskie drony uderzyły także w port Tamański, gdzie infrastruktura magazynowania paliw została podpalona. Jest to jeden z największych na południu Rosji terminali przeładunkowych węglowodorów, wykorzystywany do transportu wojskowego i zaopatrzenia Floty Czarnomorskiej.
Źródło: Raporty z Ukrainy













