Ukraina podpala największe magazyny Ozonu w Rosji w jedną noc i uderza w rosyjską logistykę

migranciwpolsce.pl 12 godzin temu



TRACISZ POŁOWĘ NASZYCH FILMÓW! Zostań członkiem, aby odblokować wszystkie nasze reportaże i wesprzeć naszą pracę:https://www.youtube.com/channel/UC-Q1gV2g_ck4LZG8axhAeVg/join

Dziś najważniejsze wiadomości napływają z Federacji Rosyjskiej. Tutaj rosyjska sieć logistyczna przeżyła jedną z najbardziej niszczycielskich nocy do tej pory, gdy ukraińskie drony jednocześnie uderzyły w trzy duże centra dystrybucyjne należące do Ozonu, jednego z największych rosyjskich sprzedawców internetowych. Jednak atak objął także kilka obiektów rosyjskiej infrastruktury obrony powietrznej oraz lotnisko wojskowe, rozszerzając listę celów poza samą logistykę. Cel pierwszego ukraińskiego uderzenia sięgnął głęboko na Północny Kaukaz, gdzie ogromny kompleks Ozonu w parku przemysłowym Tiube w Dagestanie został ogarnięty ogniem. Sam ten obiekt ma podobno powierzchnię około stu trzydziestu tysięcy metrów kwadratowych i obsługuje przyjmowanie, magazynowanie, sortowanie oraz dystrybucję w całym regionie. Nagrania z Tiube pokazały drona schodzącego bezpośrednio na kompleks, zanim powstały pożar rozprzestrzenił się po obiekcie. Drugie uderzenie nastąpiło na zachód, w Niewinnomyssku w Kraju Stawropolskim, gdzie zaatakowano kolejne centrum realizacji zamówień Ozonu o powierzchni dziewięćdziesięciu trzech tysięcy metrów kwadratowych, a władze regionalne potwierdziły, iż ukraińskie drony dotarły do strefy przemysłowej miasta, co widać na nagraniach pokazujących rezultat uderzenia drona. Trzecie uderzenie przeciwko Ozonowi nastąpiło w Adygei, gdy centrum logistyczne Ozonu pod Enem, o powierzchni około dziewięćdziesięciu jeden tysięcy metrów kwadratowych, stanęło w płomieniach po trafieniu.

Kolejny obiekt logistyczny należący do lokalnej sieci artykułów domowych został podpalony w Krasnodarze podczas tej samej fali uderzeń wymierzonej w trzy węzły Ozonu w trzech południowych regionach Rosji, co wskazuje, iż ukraińska kampania przeciwko scentralizowanej infrastrukturze dystrybucyjnej Rosji gwałtownie rozszerza się poza już zniszczone obiekty Wildberries. Jednak Ukraina nie koncentrowała się wyłącznie na magazynach podczas nocnej fali uderzeń, ponieważ dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy, Robert Browdi, poinformował, iż jego siły uderzyły nocą w sześćdziesiąt sześć rosyjskich celów, zamieniając operację w znacznie szerszy atak na rosyjską infrastrukturę wojskową na południu. Jednym z najważniejszych celów było lotnisko Witiaziewo w Kraju Krasnodarskim, gdzie ukraińskie drony polowały na rosyjskie samoloty wojskowe bezpośrednio na ziemi. Opublikowane nagranie pokazało jednego drona zbliżającego się do myśliwca Su trzydzieści i eksplodującego w pobliżu, co wywołało pożar, który rosyjski personel rozpaczliwie próbował ugasić. Podczas późniejszej oceny skutków uderzenia prowadzonej w czasie rzeczywistym ukraińscy operatorzy zauważyli kolejny wartościowy cel, rosyjskiego MiG dwadzieścia dziewięć. Tym razem atakujący dron osiągnął bezpośrednie trafienie, powodując znaczny pożar wokół samolotu.

Ukraińskie drony dodatkowo zaatakowały rozpoznawczo uderzeniowego drona Orion znajdującego się na lotnisku. Te uszkodzone statki powietrzne rozmieszczone w południowej Rosji są wykorzystywane do patroli oraz uderzeń przeciwko ukraińskim celom z użyciem pocisków. Pomagają również przechwytywać ukraińskie drony dalekiego zasięgu i pociski manewrujące oraz polują na ukraińskie drony morskie na Morzu Czarnym. Drony Orion podobnie zapewniają rozpoznanie i mogą działać jako przekaźniki łączności albo wspierać ataki przeciwko ukraińskiemu wybrzeżu. Siły ukraińskie zaatakowały także osiem rosyjskich systemów radarowych, wraz ze stanowiskiem obrony powietrznej S czterysta oraz systemami Tor i Pancyr w Kraju Krasnodarskim. Ukraina atakowała więc jednocześnie infrastrukturę chroniącą rosyjską przestrzeń powietrzną, samoloty prowadzące działania bojowe oraz sieć logistyczną podtrzymującą rosyjską gospodarkę. Takie połączenie zmusza Moskwę do coraz trudniejszego dylematu obronnego, każdy kolejny magazyn, rafineria, lotnisko, stacja radarowa i port wymagające ochrony rozciągają ograniczoną sieć obrony powietrznej jeszcze dalej. Atak przeciwko Ozonowi jest tym bardziej znaczący, ponieważ ostatnie uderzenie oznaczało przyspieszenie kampanii, która stała się widoczna już dwa dni wcześniej.

Dwa dni temu ukraińskie drony uderzyły w magazyn logistyczny Ozonu w Czapajewsku, w rosyjskim obwodzie samarskim. Późniejsze zdjęcia satelitarne pokazały rozległe zniszczenia, a ponad połowa obiektu najwyraźniej spłonęła doszczętnie. Jednak zamiast pozostać odizolowanym incydentem, wydarzenie to gwałtownie stało się pierwszym atakiem w całej sekwencji. Następnego dnia, dwudziestego trzeciego sierpnia, trafiono kolejne centrum logistyczne Ozonu w Orenburgu. Obiekt ma podobno powierzchnię około dwustu tysięcy metrów kwadratowych, co czyni go ogromnym elementem regionalnej sieci dystrybucyjnej firmy.

Źródło: Raporty z Ukrainy

Idź do oryginalnego materiału