Ukraińskie F-16 wabią rosyjski Su-35 w idealną pułapkę podczas szalonej operacji powietrznej

migranciwpolsce.pl 6 godzin temu



Oferta Specjalna: już od 4.99$! Poproś o 50% ZNIŻKI na pełny dostęp do mapy + ekskluzywne aktualizacje strategiczne: https://www.rfunews.com/pricing

W tym filmie przeanalizujemy, jak ukraińskie F-16 zastawiły zasadzkę na rosyjski myśliwiec na wschodnim froncie. Tutaj ukraińskie F-16 stworzyły idealną pułapkę na myśliwce w wyjątkowej operacji. Nastąpiła dobrze zaplanowana zasadzka, w której Ukraińcy zwabili rosyjski samolot w strefę rażenia. Rosyjski wielozadaniowy myśliwiec Su-35 został zestrzelony w Donbasie, a do tej operacji Ukraińcy zaangażowali 3 ukraińskie F-16 i 1 baterię obrony powietrznej Patriot. Rosyjskie kanały wojskowe musiały przyznać, iż ukraińskie lotnictwo działało celowo, wykorzystując starannie rozpoznane schematy reakcji Rosjan. Operacja rozpoczęła się od tego, iż 1 ukraiński F-16 służył jako przynęta, zbliżając się do frontu tak, jakby przygotowywał się do przeprowadzenia ataku bombami szybującymi, zmuszając rosyjską obronę powietrzną lub lotnictwo myśliwskie do reakcji. W praktyce przechwycenie wrogiego myśliwca zwykle sprzyja samolotom już będącym w powietrzu, ponieważ poderwanie myśliwca i naprowadzenie go na cel pochłania cenny czas, podczas gdy wrogi samolot już działa lub przygotowuje się do ataku. Gdyby Su-35 już był w powietrzu, ukraińscy planiści być może nie improwizowaliby zasadzki po jego wykryciu. Zamiast tego prawdopodobnie czekali, aż rosyjski myśliwiec będzie już na patrolu i w pozycji, w której można go zwabić do pościgu za samolotem-przynętą.

Dodatkowo, 2 ukraińskie F-16 towarzyszyły misji jako ukryte eskorty i pozostały niewykryte, w przeciwieństwie do prowadzącego F-16, który celowo się ujawnił, by zwabić rosyjskiego myśliwca. Samoloty eskortujące leciały na bardzo niskiej wysokości, ponieważ lot blisko ziemi pozwalał im wykorzystać maskowanie terenowe oraz ograniczenia linii widzenia radarów – wzgórza, lasy i krzywizna Ziemi mogą blokować radar przed wykrywaniem samolotów poniżej horyzontu. Gdy rosyjski myśliwiec zbliżał się, prowadzący ukraiński F-16 udawał odwrót, sprawiając wrażenie, iż porzuca misję, ponieważ Su-35 go do tego zmusił. Taki manewr zachęcał ścigającego pilota do opuszczenia najbezpieczniejszej pozycji i wejścia w wybraną wcześniej strefę walki. Po zwabieniu Su-35 w stronę frontu, przynęta F-16 prawdopodobnie wyłączyła swój radar, by nie emitować żadnych sygnałów radarowych, skutecznie znikając z radaru rosyjskiego myśliwca, podczas gdy ten próbował go odnaleźć. Pułapka zamknęła się, gdy rosyjski samolot pojawił się na radarze Patriota, ponieważ radar Su-35 był aktywny, co jest bardzo widoczne dla innych radarów. W tym momencie 2 eskortujące F-16 wynurzyły się z niskiego pułapu do walki, ujawniając swoje pozycje. Ich celem było zmuszenie rosyjskiego pilota do manewrów unikowych i spalania paliwa, zanim nastąpi ostateczny cios.

Bateria Patriot została rozmieszczona około 60 kilometrów za linią frontu, co pozwalało jej rakietom PAC-2 dosięgnąć celu. Mimo iż Su-35 jest wyposażony w zaawansowany radar, systemy walki elektronicznej i pociski dalekiego zasięgu, nowoczesny system rakietowy ziemia-powietrze stanowi zupełnie inne zagrożenie niż inny myśliwiec. W przeciwieństwie do przeciwnika w powietrzu, bateria Patriot może wystrzelić pociski przechwytujące z kierunku, na którym pilot nie jest skupiony, pozostawiając mu minimalny czas na reakcję i przeciążając go zagrożeniami. Taki właśnie był cel planu: wykorzystać F-16, by zmusić rosyjski samolot do obrony i spalania paliwa podczas prób uniku, tylko po to, by został zestrzelony przez Patriota, którego w tym momencie nie był już w stanie skontrować. Niezależnie od tego, która broń zadała ostateczny cios – F-16 czy Patriot – rosyjski Su-35 został wmanewrowany w wielowarstwową pułapkę. Ukraińcy najpierw zarejestrowali zniszczenie dronem Mavic, a następnie użyli drona FPV, by obejrzeć wrak i potwierdzić zniszczenie. Ta operacja dowodzi, iż rosyjskie samoloty można teraz zwabić w pułapki, choćby gdy są przekonane, iż ścigają ukraińskie odrzutowce.

Ogólnie rzecz biorąc, ten incydent pokazuje, jak połączenie dezinformacji, myśliwców i naziemnej obrony przeciwlotniczej, wykorzystujące rosyjską reakcję przechwytującą przeciwko niej samej, może zwabić rosyjski samolot w strefę rażenia systemu Patriot. Ta pułapka pokazuje również, iż dobrze zaplanowane zasadzki, w połączeniu z wyszkolonym personelem zdolnym do realizacji takich misji, mogą pokonać choćby jeden z najnowocześniejszych rosyjskich myśliwców, które nie są bezpieczne, jeżeli ścigają ukraińskie samoloty w wielowarstwowe pułapki obrony powietrznej. Rosyjscy piloci muszą teraz zakładać, iż każdy pozorny odwrót Ukraińców może być przynętą, a gdzieś może czekać na nich Patriot.

Źródło: Raporty z Ukrainy

Idź do oryginalnego materiału