Kilkukrotnie wzrósł eksport ukraińskiego zboża kierowany przez kolejowe przejścia graniczne z Polską.
W sierpniu liczba wagonów zwiększyła do około 44,4, podczas gdy w lipcu było ich około 13,6. jest ich średnio 44,4 dziennie, podczas gdy w lipcu było to około 13,6.
Eksport nie obejmuje tylko Polski ale i inne kraje do których ukraińskie zboże płynie coraz szerszym strumieniem. Do Rumunii przewożonych jest w tej chwili średnio 44,7 wagonu zbożowego na dobę – o 42,8 więcej niż miesiąc wcześniej. Z kolei do Słowacji liczba wzrosła o około 10 wagonów, do 26,9 dziennie. Jedynie do Węgier odnotowano spadek eksportu zboża do 23,6 wagonu dziennie.
Dane pokazują, iż przez zachodnie przejścia graniczne Ukrainy transportowanych jest około 140 wagonów ze zbożem na dobę. Przedstawiciele Ukrainy zapewniają, iż możliwości przesyłu są znacznie większe.
Jak poinformował dyrektor departamentu technologii przewozów i pracy handlowej Ukrzaliznyci Walerij Tkaczow – „W szczycie sezonu 2022-2023 przez zachodnie przejścia przekazywaliśmy 500-650 wagonów ze zbożem na dobę. Oznacza to, iż obecne wielkości stanowią zaledwie 25 proc. tego, co moglibyśmy przekazywać”.
Kryzys zbożowy 2022-202
Po wybuchu wojny na wschodzie Unia Europejska chcąc wesprzeć Ukrainę zniosła cła i ograniczenia ilościowe na produkty rolne z tego kraju. Utworzono tak zwane korytarze solidarnościowe, które miały za zadanie umożliwić przewóz ukraińskiej żywności do portów i odbiorców w innych częściach świata.
Duża część sprowadzanego towaru pozostała w Polsce. Zwiększona podaż zboża na krajowym rynku doprowadziła do spadku cen i utrudniała rolnikom sprzedaż własnych zbiorów. Dane Ministerstwa Finansów i Krajowej administracji Skarbowej potwierdzały ogromną skalę importu zbóż z Ukrainy. W 2021 roku import zbóż do Polski z Ukrainy utrzymywał się na poziomie 1,1 mln ton, natomiast w 2022 roku było juz to na poziomie 3,3 mln ton. Z kolei w pierwszych czterech miesiącach 2023 roku sprowadzono prawie 338 tys. ton pszenicy, o 610 razy więcej, niż rok wcześniej. Tak ogromny napływ produktów rolnych zachwiał rynkiem. Magazyny zostały wypełnione po brzegi a rolnicy mieli problemy ze sprzedażą płodów rolnych.
Protesty rolników zmusiły rząd do ustępstw. Rządzący uruchomili programy dopłat dla poszkodowanych gospodarstw.
Kontrole ujawniły liczne przypadki, w których zboże odprawiane jako techniczne zmieniało się w Polsce na konsumpcyjne lub paszowe. We wrześniu 2023 roku Polska wprowadziła bezterminowe krajowe embargo na ukraińską pszenicę, kukurydzę, rzepak i słonecznik.
W lutym 2024 roku protesty objęły cały kraj. Rolnicy blokowali drogi, przejścia graniczne i tory kolejowe. Był wyraz sprzeciwu wobec napływowi ukraińskich produktów oraz polityce rolnej UE.
Komisja Europejska wymusza na Polsce, by zniosła ograniczenia importowe, natomiast organizacje rolnicze ostrzegają, iż dalsza liberalizacja handlu z Ukrainą może ponownie zachwiać krajowym rynkiem.
źródło – Kresy.pl











![Rzekunianka bezlitosna w derbach! Tego wyniku nikt się nie spodziewał [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/img_7838.jpg)
![Ujście Rozogi do Narwi zachwyca walorami estetycznymi [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/774172610_28447093824876334_7212831479562335377_n.jpg)