W Wenezueli Trump pokazał, iż prawo go nie dotyczy. Rosja tylko na to czekała. "Dla Ukrainy to nie precedens — to zapowiedź tego, co może nadejść" [OPINIA]
Zdjęcie: Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump i prezydent Rosji Władimir Putin. W tle flagi USA oraz Wenezueli (zdj. ilustracyjne)
Donald Trump zrobił to, czego Ukraina boi się najbardziej. Pokazał, iż granice i prawo można naginać, gdy stoją na drodze interesom. Rosja natychmiast dostała argument do ręki, a Ukraina — kolejny powód do niepokoju. W świecie, w którym Waszyngton i Moskwa grają tą samą logiką siły, to Kijów znajduje się na linii ognia. To moment, w którym precedens staje się ogromnym zagrożeniem.



![Olsztyn świętował Trzech Króli. "Nasze miasto wypełniło się kolorem" [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/45/45741/1fcbaf11b6a6f5a6661e422890badfaf.jpg)







