Donald Trump mógł mieć w Wenezueli ukryty cel. Dla Rosji zaczęła się gra o wszystko [OPINIA]

wiadomosci.onet.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: Nicolas Maduro i Władimir Putin na Kremlu w 2017 r.


Kreml staje na głowie, by zrealizować swoje imperialistyczne cele w Ukrainie i utrzymać własne państwo na powierzchni. Dodatkowo jego wpływy w Ameryce Południowej stanęły pod znakiem zapytania. Izolowane na arenie międzynarodowej rosyjskie korporacje bardziej niż ktokolwiek inny korzystały z przywilejów przyznanych przez władze Wenezueli. Obalenie Nicolasa Maduro mogło być jednym ze sposobów Donalda Trumpa na wyeliminowanie Moskwy, Teheranu i Pekinu z półkuli zachodniej. Teraz Władimir Putin ma prawdziwy dylemat.
Idź do oryginalnego materiału