Warmińsko-mazurscy terytorialsi szkolili się na wodzie i lądzie. Ćwiczyli ratownictwo, działania saperskie i ochronę infrastruktury

gizycko.info 24 minut temu

Warmińsko-mazurscy terytorialsi wykorzystują lato na intensywne treningi. Dla żołnierzy największej brygady Wojsk Obrony Terytorialnej jest to między innymi czas ćwiczeń na jeziorach i rzekach.

W miniony weekend szkolenie wodne przeszli żołnierze olsztyńskiego batalionu 4 Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Pogranicza oraz przedstawiciele sztabu i dowództwa brygady.

Zajęcia na jeziorze Kalwa w Pasymiu były częścią szkolenia rotacyjnego. To dwudniowe ćwiczenia, które każdy żołnierz pełniący terytorialną służbę wojskową musi odbyć raz w miesiącu.

Terytorialsi doskonalili elementy ratownictwa wodnego oraz udzielania pomocy osobom tonącym. Uczyli się również technik holowania innych osób w wodzie.

Była to świetna okazja, aby przełamać swoje lęki, sprawdzić swoje umiejętności w wodzie i zdobyć cenne doświadczenie związane z udzielaniem pomocy w sytuacjach zagrożenia – opowiada por. Katarzyna z 4 W-MBOP.

Zajęcia prowadził Maciej Rokus, szef Grupy Specjalnej Płetwonurków RP, z którą 4 Warmińsko-Mazurska Brygada Obrony Pogranicza współpracuje w zakresie szkolenia.

Największy nacisk kładziemy na to, żeby żołnierz poradził sobie w trudnych warunkach, żeby wykształcił ten prawidłowy odruch w sytuacji zagrożenia życia, żeby mógł udzielić pomocy, nie narażając tym samym siebie – wyjaśnia Maciej Rokus.

Ćwiczenia wodne przeszli ostatnio również żołnierze 43 Batalionu Obrony Pogranicza w Braniewie. Podczas szkolenia rotacyjnego współpracowali z druhami ratownictwa wodnego Ochotniczej Straży Pożarnej w Elblągu.

W części taktycznej braniewscy terytorialsi ćwiczyli między innymi techniki pokonywania przeszkód wodnych oraz asekurację podczas tego typu działań. Na Warmii i Mazurach, gdzie zbiorniki i cieki wodne zajmują niemal 6 procent powierzchni, są to umiejętności ważne dla prowadzenia skutecznych działań.

Szkolenia wodne to tylko jeden z elementów przygotowania żołnierzy 4 W-MBOP. Główny nacisk kładziony jest na umiejętności bojowe. istotną częścią zajęć są strzelanie, taktyka oraz ratownictwo pola walki. Program uwzględnia również specyfikę poszczególnych pododdziałów.

Przykładem jest stacjonująca w Ełku kompania saperów, w której istotną rolę odgrywa doskonalenie umiejętności inżynieryjnych i saperskich. Podczas szkolenia rotacyjnego w ostatnich dniach sierpnia jej żołnierze ćwiczyli między innymi posługiwanie się materiałami wybuchowymi.

Ełcka kompania należy do czołówki pododdziałów Wojsk Obrony Terytorialnej. W kwietniu zdobyła brązowy medal w ogólnopolskiej rywalizacji pododdziałów inżynieryjnych WOT.

W czasie, gdy ełccy saperzy ćwiczyli na poligonie wysadzanie ładunków, jedna z kompanii 45 batalionu trenowała w Janowcu Kościelnym działania związane z ochroną kluczowej infrastruktury cywilnej.

Terytorialsi z Olsztyna, we współpracy z lokalnym samorządem, ćwiczyli zabezpieczanie miejscowej stacji uzdatniania wody. Trenowali również współdziałanie podczas ewakuacji zasobów i dokumentacji Urzędu Gminy.

Wsparcie administracji, innych służb i lokalnych społeczności w sytuacjach kryzysowych jest częścią misji Wojsk Obrony Terytorialnej. Z tego powodu podobne ćwiczenia stanowią stały element programu szkolenia 4 Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Pogranicza.

(Źródło: Zespół Prasowy 4 W-MBOP)

Idź do oryginalnego materiału