Wenezuela nie jest pierwsza. USA dokonywały inwazji, fundowały wojny i wspierały dyktatorów

wiadomosci.gazeta.pl 2 dni temu
Panama, Gwatemala, Grenada - Stany Zjednoczone wielokrotnie interweniowały w krajach Ameryki Łacińskiej, niejednokrotnie z tragicznym skutkiem. Waszyngton na przestrzeni lat przyczynił się do śmierci dziesiątek tysięcy ludzi.
Już przed atakiem na Wenezuelę Stany Zjednoczone wielokrotnie interweniowały w Ameryce Łacińskiej. W ramach tzw. "polityki własnego podwórka" podczas zimnej wojny Waszyngton często wspierał siły zbrojne i niedemokratyczne w tym regionie.


REKLAMA


Agencja AFP przygotowała zestawienie tych wydarzeń:
1989: USA obalają przywódcę Panamy
W 1989 roku prezydent USA George Bush nakazuje inwazję na Panamę. Celem jest obalenie przywódcy Manuela Noriegi, który popadł w niełaskę z powodu domniemanego udziału w handlu narkotykami. Około 27 tysięcy żołnierzy amerykańskich bierze udział w operacji wojskowej "Just Cause" (pol. Sprawiedliwa sprawa) i w grudniu 1989 r. przejmuje kontrolę nad Panamą, w wyniku czego giną setki ludzi.


Zobacz wideo Amerykanie walczą z wenezuelskimi gangami jak z terrorystami i zabijają niewinnych


Noriega, który schronił się w ambasadzie Watykanu, poddaje się 3 stycznia 1990 r. Sąd na Florydzie skazuje go na 40 lat więzienia za handel narkotykami i pranie brudnych pieniędzy, a kara zostaje później zmniejszona o połowę. Do swojej śmierci w 2017 roku Noriega przebywa w więzieniach w USA, Francji i Panamie.
1983: Inwazja USA na Grenadę
25 października 1983 r. żołnierze amerykańscy lądują na karaibskiej wyspie Grenada. Prezydent Ronald Reagan uzasadnia operację "Urgent Fury" (pol. Nagła furia) regionalnymi interesami bezpieczeństwa i ochroną około tysiąca obywateli amerykańskich przebywających na wyspie. Po obaleniu szefa rządu Erica Gairy'ego przez socjalistycznego przywódcę Maurice'a Bishopa w 1979 r. Grenada zbliżyła się do Kuby i Związku Radzieckiego. 3 listopada 1983 r. Reagan ogłasza zakończenie operacji, w której zginęło ponad sto osób. Pod presją Waszyngtonu Grenada powołuje rząd tymczasowy i przeprowadza nowe wybory w 1984 r.


Lata 80.: Nikaragua i Salwador
W latach 80. tzw. afera Iran-Contras poważnie nadszarpnęła reputację USA. Waszyngton z nieufnością obserwował zbliżenie Nikaragui do Kuby i Związku Radzieckiego po obaleniu w 1979 roku przez rebeliantów sandinistowskich przyjaznego Stanom Zjednoczonym przywódcy Anastasio Somozy.
Prezydent Reagan finansuje zatem w ramach tajnej operacji zagranicznej agencji wywiadowczej CIA wojnę partyzancką nikaraguańskich "Contras", antykomunistycznej grupy, kwotą około 20 milionów dolarów. Środki te zostały częściowo sfinansowane z nielegalnej sprzedaży broni do Iranu. Szacuje się, iż do kwietnia 1990 roku w wojnie domowej w Nikaragui zginęło 50 tysięcy osób.
Ponadto Reagan wysłał doradców wojskowych do Salwadoru, aby stłumić powstanie lewicowego Frontu Wyzwolenia Narodowego im. Farabundo Martí (FMLN). W wojnie domowej w tym środkowoamerykańskim kraju w latach 1980-1992 zginęło ponad 70 tysięcy osób.


Lata 70.: Pomoc USA dla dyktatorów w Ameryce Południowej
W latach 70. Stany Zjednoczone wspierają kilka dyktatur wojskowych w Ameryce Południowej, które postrzegają jako bastion przeciwko siłom lewicowym. W Chile USA aktywnie pomagają dyktatorowi Augusto Pinochetowi w zamachu stanu z 11 września 1973 r. przeciwko lewicowemu prezydentowi Salvadorowi Allende. W Argentynie sekretarz stanu USA Henry Kissinger daje w 1976 r. zielone światło juncie do prowadzenia brudnej wojny przeciwko opozycjonistom, w wyniku której znika co najmniej 10 tys. osób. Za zgodą USA w latach 70. i 80. sześć dyktatur południowoamerykańskich (Argentyna, Chile, Urugwaj, Paragwaj, Boliwia i Brazylia) zawarło sojusz w ramach "Planu Condor" w celu wyeliminowania lewicowych dysydentów.


1961: Inwazja w Zatoce Świń
Inwazja Stanów Zjednoczonych w Zatoce Świń na Kubie, około 250 kilometrów od stolicy Hawany, kończy się klęską. W kwietniu 1961 roku około 1400 wyszkolonych i finansowanych przez CIA kubańskich emigrantów próbuje wylądować w tym miejscu, aby obalić komunistycznego przywódcę Fidela Castro. Operacja zlecona przez prezydenta USA Johna F. Kennedy'ego kończy się jednak niepowodzeniem. Castro zmusza atakujących do poddania się przy pomocy tysięcy żołnierzy, po obu stronach ginie około stu osób.
1954: Przewrót w Gwatemali
Prezydent USA Dwight D. Eisenhower wykorzystuje reformę rolną w Gwatemali jako pretekst do interwencji. Eisenhower uważa, iż nacjonalizacja gruntów rolnych w tym środkowoamerykańskim kraju zagraża interesom potężnej amerykańskiej korporacji United Fruit Corporation (później Chiquita Brands). W czerwcu 1954 r. najemnicy finansowani przez USA obalają prezydenta Gwatemali, pułkownika Jacobo Arbenza Guzmána. Oficjalnie USA uzasadniają interwencję CIA walką z komunizmem.
Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.
Idź do oryginalnego materiału