Punktualnie o godzinie 4:40 Wieluń po raz kolejny zatrzymał się, by oddać hołd ofiarom niemieckiego bombardowania z 1 września 1939 roku. Na placu Kazimierza Wielkiego odbyły się główne uroczystości 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Wzięli w nich udział mieszkańcy, żołnierze, poczty sztandarowe oraz przedstawiciele władz państwowych i samorządowych.
To właśnie o tej godzinie nad Wieluniem rozpoczął się jeden z najbardziej tragicznych rozdziałów historii miasta. Niemieckie lotnictwo zaatakowało bezbronne, pozbawione znaczenia militarnego miasto. W wyniku nalotów zniszczona została znaczna część zabudowy, a ofiarami byli przede wszystkim cywile. Najnowszy list Prezydenta RP Karola Nawrockiego przypominał, iż Niemcy zrzucili na Wieluń około 140 bomb burzących i zapalających, niszcząc około trzech czwartych zabudowy miasta.
Ogień Pokoju i Pojednania dotarł do Wielunia
Szczególnym momentem porannych obchodów było przybycie Sztafety Pokoju i Pojednania. Jej uczestnicy wyruszyli wieczorem 31 sierpnia z Polskiej Nowej Wsi pod Opolem – miejsca, z którego 1 września 1939 roku startowały niemieckie samoloty atakujące Wieluń. Po zapaleniu Znicza Pokoju i Pojednania biegacze ruszyli w stronę miasta, niosąc ogień, który nad ranem dotarł do Wielunia.
Symboliczna droga z miejsca, z którego wystartowały niemieckie samoloty, do miasta będącego jedną z pierwszych ofiar wojny nadaje wieluńskim obchodom szczególny wymiar. To nie tylko przypomnienie o tragedii sprzed 87 lat, ale również przesłanie, iż pokój i pojednanie wymagają pamięci, odpowiedzialności i troski o przyszłość.
„Impresja Wrześniowa” – mocny i wzruszający obraz tamtego poranka
Poranne uroczystości wzbogaciła etiuda teatralna „Impresja Wrześniowa”, przygotowana przez Teatr Mandarynka działający przy Wieluńskim Domu Kultury pod kierunkiem Elżbiety Kalińskiej, dyrektor WDK-u. Był to bardzo mocny i wzruszający moment obchodów. Artystyczna forma pozwoliła jeszcze raz spojrzeć na 1 września 1939 roku nie tylko przez pryzmat dat, liczb i historycznych faktów, ale przede wszystkim ludzkiego strachu, cierpienia i utraty.
Dwa spojrzenia na ten sam poranek
W swoim wystąpieniu burmistrz Wielunia Paweł Okrasa przywołał wspomnienie Zbigniewa Chudego, który 1 września 1939 roku miał siedem lat. Chudy był jednym ze świadków bombardowania Wielunia, a jego wspomnienia zostały później opublikowane w książce „Zbrodnie niemieckie w Wieluniu w latach 1939–1945”.
„Nagle obudziło mnie wycie syren…” – tak rozpoczynał się przywołany przez burmistrza opis poranka, który dla siedmioletniego chłopca stał się początkiem wojennego koszmaru.
Po drugiej stronie znalazła się relacja niemieckiego oficera Luftwaffe, majora Oskara Dinorta, dowódcy I dywizjonu 2. pułku bombowców nurkujących „Immelmann”. Jego jednostka brała udział w nalotach na Wieluń. Dinort opisywał swoje doświadczenie z ataku z perspektywy niemieckiego pilota: „To mój pierwszy atak na żywy cel. Przez ułamek sekundy błysk świadomości – tam w dole jest żywe miasto, miasto pełne ludzi…”. Dwa spojrzenia. Dwa świadectwa. Jedno miasto i jeden poranek, który na zawsze zmienił życie jego mieszkańców.
Posłuchaj wystąpienia burmistrza Wielunia, Pawła Okrasy:
W obchodach uczestniczył marszałek Sejmu RP Włodzimierz Czarzasty. W swoim wystąpieniu podkreślał, iż celem niemieckiego ataku było bezbronne miasto i jego mieszkańcy.
„Bomby spadły na miasto, które nie było twierdzą. Na domy, na ulice, na szpital. Zginęli chorzy, lekarze, zwykli mieszkańcy. Niemieckie Luftwaffe uczyniło z bezbronnego miasta pierwszy cel wojny. Wojny, która rozlała się na cały kontynent, a potem na cały świat” – Marszałek mówił również o współczesnych relacjach polsko-niemieckich. – Polska i Niemcy są dziś sojusznikami, członkami Unii Europejskiej i NATO, a Niemcy pozostają największym partnerem handlowym Polski. Nie oznacza to jednak zapomnienia o historii.
Posłuchaj wystąpienia marszałka Sejmu RP Włodzimierza Czarzastego:
List Prezydenta RP Karola Nawrockiego odczytał sekretarz stanu i szef Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP Marcin Przydacz.
W przesłaniu prezydent przypomniał, iż Wieluń nie posiadał znaczenia wojskowego ani obrony przeciwlotniczej. „Na miasto nie mające wojskowego znaczenia ani obrony przeciwlotniczej Niemcy zrzucili około 140 bomb burzących i zapalających, niszcząc jego zabudowę w 3/4. Wieluń stał się pierwszym w Polsce symbolem bestialstwa i masowej zbrodni na cywilach” – napisał Prezydent RP, Karol Nawrocki.
Podczas uroczystości głos zabrał również sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Cezary Tomczyk. W swoim wystąpieniu mówił o znaczeniu bezpieczeństwa, jedności i sojuszy.
„Agresor rusza wtedy, kiedy widzi słabość, kiedy widzi podziały” – podkreślał. Przypomniał, iż Polska w 1939 roku miała sojuszników i gwarancje, jednak skuteczna pomoc nie nadeszła. – „Sojusz ma wartość tylko wtedy, kiedy działa. Dlatego Polska nigdy więcej nie może być sama” – mówił Cezary Tomczyk.
„Pamiętamy o przeszłości i walczymy przeciwko zapomnieniu”
Wieluńskie uroczystości miały także wymiar polsko-niemieckiego pojednania. Wziął w nich udział ambasador Republiki Federalnej Niemiec Miguel Berger.
„Chcemy razem zapewnić przyszłość, kiedy nasze dzieci, wnuki będą mogły żyć w pokoju, sprawiedliwości i dobrobycie. Pamiętamy o przeszłości i walczymy przeciwko zapomnieniu” – mówił ambasador.
To słowa szczególnie ważne właśnie w Wieluniu – mieście, które od lat przypomina, iż pamięć o ofiarach nie stoi w sprzeczności z budowaniem pokojowej przyszłości.
Najważniejsze świadectwa podczas wieluńskich obchodów pozostają jednak świadectwami mieszkańców i ich rodzin.
Wiesława Kluba co roku przychodzi na uroczystości o 4:40. Dla niej jest to osobiste zobowiązanie i pamięć przekazywana kolejnym pokoleniom.
„Dla mnie to jest spełnienie testamentu mojej mamy, która 1 września 1939 roku była pod gruzami z 2-letnim bratem wówczas. I to jest wypełnienie jej testamentu, iż każdego roku jest o 4:40 i przekazałam to moim wnuczkom” – wspominała.
W obchodach uczestniczyła także Hanna Witt-Pasztowa, urodzona w Wieluniu w 1938 roku. Od lat wraca do rodzinnego miasta właśnie na te uroczystości. Witt-Pasztowa jest znaną postacią życia muzycznego – była dyrektorką Płockiej Orkiestry Symfonicznej, a wcześniej związana była również z Płocką Orkiestrą Kameralną.
„Przyjeżdżam do Wielunia od wielu lat zawsze na te uroczystości, ponieważ jest to dla mnie zawsze wspomnienie i taki fakt, na pewno wszyscy się zgodzą, iż ten 1 września 1939 roku zepsuł, zmarnował i naznaczył w niewłaściwy sposób życie wszystkim ludziom. W każdej rodzinie w jakiś sposób to się odbiło. Wojna w Ukrainie to jest nowy odcinek i ten fakt, tych wszystkich, którzy teraz są młodzi, dla nich będzie to następna straszna data”.
Poranne uroczystości zakończyły się złożeniem kwiatów i oddaniem hołdu mieszkańcom Wielunia, którzy zginęli pierwszego dnia wojny. Nad miastem przeleciały dwa samoloty M-346 „Bielik” z Dęblina. Maszyny tego typu są wykorzystywane do szkolenia pilotów w 41. Bazie Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie, należącej do 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego.
Po zakończeniu uroczystości uczestnicy zostali zaproszeni na wspólne śniadanie.
Wieluń pamięta o 1 września nie od kilku czy kilkunastu lat. Już we wrześniu 1959 roku na budynku II Liceum Ogólnokształcącego im. Janusza Korczaka umieszczono tablicę upamiętniającą bombardowanie szpitala Wszystkich Świętych. Znajdowała się tam do 2009 roku, a w tej chwili jest przechowywana w izbie pamięci II LO. Na tablicy znalazła się także godzina 4:40 – symboliczny czas, który przez dziesięciolecia stał się jednym z najważniejszych znaków pamięci o tragedii Wielunia.
Od 1989 roku uroczystości zaczęły przybierać coraz większą rangę. Obchody organizowane na placu Legionów stały się wydarzeniem, na które zaczęli przyjeżdżać przedstawiciele najwyższych władz państwowych. W kolejnych latach Wieluń stał się jednym z najważniejszych miejsc w Polsce, w których 1 września przypomina się o cywilnych ofiarach niemieckiej agresji. Szczególnym momentem były obchody 80. rocznicy, kiedy do Wielunia przyjechali prezydenci Polski i Niemiec – Andrzej Duda i Frank-Walter Steinmeier.
Ta historia ma również swój radiowy rozdział.
Odkąd istnieje nasze radio, już od 32 lat relacjonujemy uroczystości rocznicowe w Wieluniu. Przez trzy dekady zmieniali się świadkowie, pokolenia, gospodarze miasta i przedstawiciele władz. Zmieniał się także sposób opowiadania o historii. Nie zmieniło się jedno – o godzinie 4:40 Wieluń wciąż pamięta. Pamięta tych, którzy zginęli. Pamięta tych, którzy przeżyli. I przypomina kolejnym pokoleniom, iż pokój, bezpieczeństwo i wolność nigdy nie są dane raz na zawsze.




oplus_4456448

















oplus_262176
oplus_262144


oplus_262144



oplus_262144
oplus_262144



oplus_262144



oplus_262144








oplus_262144


oplus_262144
oplus_262144
oplus_262144





oplus_262144





oplus_262144
oplus_262144






oplus_262144










oplus_262144

















































