Po ataku zimy to żołnierze odśnieżali chodniki i ulice m.in. w Zamościu, Słupsku i Lublinie. Ostatnio wystarczyła już sama zapowiedź "niekorzystnej prognozy pogody", aby szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił alert gotowości dla Wojsk Obrony Terytorialnej. Gen. Roman Polko pomstuje: - Wojsko nie jest od wyręczania służb samorządów. Armia ma przygotowywać się do starcia zbrojnego, a nie do ataku zimy.