Wojsko ruszyło na drogi. Mieszkańcy mogą zobaczyć kolumny w wielu miejscach. Jest ważna prośba armii

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

Na polskich drogach można spotkać zwiększony ruch wojskowych pojazdów. Ma to związek z przygotowaniami do ćwiczeń „Żelazny Obrońca-26”, które odbędą się we wrześniu. Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych wystosowało przy tej okazji istotny apel do kierowców i mieszkańców. Chodzi nie tylko o zachowanie ostrożności za kierownicą. Wojsko prosi również, aby powstrzymać się od publikowania w internecie materiałów pokazujących przemieszczające się jednostki.

Żołnierze. Fot. Warszawa w Pigułce / Shutterstock

Więcej wojska na polskich drogach

Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, iż od 7 września 2026 roku na drogach w całej Polsce należy spodziewać się wzmożonego ruchu pojazdów wojskowych.

Ma to związek z przygotowaniami do ćwiczeń „Żelazny Obrońca-26”.

Same ćwiczenia zaplanowano na 14–24 września. Działania na lądzie mają być prowadzone przede wszystkim na terenie województw lubuskiego, pomorskiego i zachodniopomorskiego. W przedsięwzięciu uczestniczą jednak również Siły Powietrzne i Marynarka Wojenna, dlatego aktywność wojska będzie widoczna znacznie szerzej.

To ćwiczenia wojskowe – komunikat nie oznacza mobilizacji ani informacji o bezpośrednim zagrożeniu dla mieszkańców.

Kierowcy mogą spotkać całe kolumny

Przemieszczanie dużej liczby żołnierzy i sprzętu oznacza, iż na drogach mogą pojawiać się wojskowe kolumny.

Wojsko apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do poleceń osób zabezpieczających przejazdy.

Kolumnę wojskową można wyprzedzać, jeżeli pozwalają na to przepisy i sytuacja na drodze. Manewr powinien jednak zostać wykonany płynnie i bez przerywania.

Jest też zasada, o której kierowcy muszą szczególnie pamiętać.

Nie należy wjeżdżać pomiędzy pojazdy poruszające się w zorganizowanej kolumnie wojskowej.

Wojsko zwróciło się również do osób, które wyciągają telefon

To właśnie tego dotyczy szczególnie ważna część apelu.

Widok czołgów, transporterów czy innych pojazdów wojskowych może wzbudzać zainteresowanie. Naturalną reakcją wielu osób jest wyciągnięcie telefonu, nagranie przejazdu, a następnie wrzucenie filmu do mediów społecznościowych.

Wojsko prosi, żeby tego nie robić.

Dowództwo apeluje, aby nie publikować zdjęć, nagrań, lokalizacji, tras przejazdu ani innych informacji pozwalających ustalić, gdzie znajdują się lub w jakim kierunku przemieszczają się jednostki wojskowe.

Szczególnie niewskazane jest przekazywanie takich informacji w czasie rzeczywistym.

Niewinne nagranie może przekazywać znacznie więcej informacji, niż się wydaje

Kilkunastosekundowy film zamieszczony w mediach społecznościowych może ujawnić nie tylko sam fakt obecności wojska.

Na nagraniu mogą znaleźć się charakterystyczne budynki, znaki drogowe, numery dróg czy inne elementy pozwalające określić dokładną lokalizację.

Jeżeli podobnych materiałów pojawi się więcej, możliwe staje się również odtworzenie kierunku przemieszczania się kolumny.

Dlatego apel armii obejmuje nie tylko publikowanie dokładnych współrzędnych czy nazw miejscowości, ale również zdjęcia i nagrania pozwalające zidentyfikować lokalizację.

„Nie publikujmy zdjęć, lokalizacji, tras ani terminów”

Wojsko od dawna przypomina o zasadzie, którą można sprowadzić do prostego komunikatu:

nie pomagajmy w ustalaniu, gdzie znajduje się wojsko i dokąd się przemieszcza.

Ma to znaczenie również podczas ćwiczeń.

Informacje opublikowane w otwartych mediach społecznościowych są dostępne nie tylko dla znajomych autora nagrania. Mogą zostać zapisane, skopiowane i rozpowszechnione dalej.

Dlatego lepiej powstrzymać się od relacjonowania ruchu jednostek w czasie rzeczywistym.

Wojskowe pojazdy mogą pojawić się również daleko od poligonów

Mieszkańców nie powinien więc niepokoić sam widok kolumny w miejscu oddalonym od głównych terenów ćwiczeń.

Sprzęt musi najpierw zostać przetransportowany, a jednostki przemieszczają się pomiędzy miejscami stacjonowania i rejonami prowadzenia działań szkoleniowych.

Zwiększony ruch rozpoczął się 7 września, czyli tydzień przed adekwatną częścią ćwiczeń.

Ćwiczenia potrwają do 24 września

„Żelazny Obrońca-26” rozpocznie się 14 września i potrwa do 24 września.

Główną ćwiczącą formacją jest 11. Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej, a w działania zaangażowane będą również inne rodzaje Sił Zbrojnych.

Dlatego przez najbliższe dni kierowcy w różnych częściach kraju mogą spotykać wojskowe transporty.

Jeżeli tak się stanie, warto pamiętać o dwóch podstawowych zasadach: zachować szczególną ostrożność na drodze i nie publikować w internecie informacji pozwalających śledzić przemieszczanie wojska.

Idź do oryginalnego materiału