- Polska będzie wspierała Ukrainę w jej obronie przeciwko rosyjskiej agresji - zapewnił Donald Tusk podczas posiedzenia rządu. - Chcemy, tak jak to robiliśmy do tej pory, racjonalnie oceniać, co nam się opłaca, a co się nie opłaca w relacjach z Ukrainą - podkreślił premier. Jak dodał, "w interesie Polski jest to, aby Ukraina nie przegrała tej wojny".
Wsparcie dla Ukrainy. Jasna deklaracja ze strony premiera Donalda Tuska

We wtorek w stolicy Turcji Ankarze rozpoczyna się szczyt NATO. Polskę reprezentować będą prezydent Karol Nawrocki oraz ministrowie Władysław Kosiniak-Kamysz i Radosław Sikorski.
- Panowie ministrowie pojechali tam z oczywistą misją, aby wszyscy nasi sojusznicy wiedzieli, iż polska polityka w odniesieniu do wojny rosyjsko-ukraińskiej jest polityką stabilną i nie będzie zależała od politycznych emocji, czy politycznych gier pomiędzy jakimiś partiami politycznymi w Polsce - podkreślił podczas posiedzenia rządu Donald Tusk.
Premier zapewnił, iż "Polska będzie wspierała Ukrainę w jej obronie przeciwko rosyjskiej agresji". - Robimy to nie tylko ze względu na przyzwoitość i solidarność, ale przede wszystkim ze względu na nasze bezpieczeństwo, nasz interes narodowy - stwierdził.
- jeżeli panowie Kaczyński, Mentzen, Bosak, Braun mają zamiar się ścigać na antyukraińskie nastroje po to, aby zyskać jakąś popularność, to na pewno nie będziemy w tym uczestniczyć, wręcz przeciwnie. Chcemy, tak jak to robiliśmy do tej pory, racjonalnie oceniać, co nam się opłaca, a co się nie opłaca w relacjach z Ukrainą - powiedział szef rządu.
Wkrótce więcej informacji...











