Zbigniew Bogucki wpisany na listę "wrogów Ukrainy". Zdecydowana reakcja szefa Kancelarii Prezydenta

polsatnews.pl 1 godzina temu

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odniósł się do wpisania go na listę prowadzoną przez ukraińską organizację Myrotworeć. Przekazał, iż nie jest przeciwnikiem Ukrainy, ale "wrogiem putinowskiej Rosji". Polityk jednocześnie zadeklarował, iż nie zmieni swojego stanowiska wobec działalności OUN i UPA. "Będę przez cały czas nazywał po imieniu ukraińskich szowinistów" - dodał.

Zbigniew Bogucki

Zbigniew Bogucki skomentował w mediach społecznościowych decyzję ukraińskiej organizacji pozarządowej "Myrotworeć", która wpisała go na listę "wrogów Ukrainy".

"Nadal będę robił to, co dobre i słuszne, po prostu to, co ludzkie. Będę wspierał ludzi, którzy cierpią na Ukrainie przez ruskie hordy realizujące neoimperialistyczną politykę Putina" - napisał szef Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego.


Jednocześnie zaznaczył, iż nie zmieni swojego stanowiska wobec działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii. "Będę przez cały czas nazywał po imieniu ukraińskich szowinistów z UPA i OUN zbrodniarzami, którzy dokonali bestialskiego ludobójstwa na ludności cywilnej: dzieciach, kobietach i osobach starszych na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej. Ziemie te są dzisiaj integralną częścią Ukrainy" - podkreślił.

"Nigdy też nie zaakceptuję kultu tych zbrodniarzy i nazywania ich 'bohaterami', ale będę jak wszyscy cywilizowani ludzie, domagał się godnego pochówku Ofiar banderyzmu: naszych rodaków i ludzi innych narodowości" - dodał polityk.

Przypomniał, iż po wybuchu wojny w Ukrainie koordynował - jako wojewoda zachodniopomorski - pomoc udzielaną uchodźcom z Ukrainy. Bogucki dodał, iż prywatnie, niespełna dwa miesiące po rozpoczęciu wojny, pojechał do Ukrainy z transportem pomocy humanitarnej.

"Nie jestem zatem wrogiem Ukrainy. Jestem natomiast wrogiem banderyzmu, kłamstw historycznych i próby przemilczenia leżących w zbiorowych mogiłach ofiar ukraińskiego szowinizmu. Jestem także wrogiem putinowskiej Rosji" - napisał. Szef Kancelarii Prezydenta zaznaczy, iż niektóre ze środowisk ukraińskich powinny "stanąć w prawdzie historycznej oraz w prawdzie bieżących wydarzeń i wyleczyć się z antypolonizmu".

Ukraińska organizacja pozarządowa o nazwie „Myrotworeć” (Centrum Badań Oznak Przestępstw Przeciwko Bezpieczeństwu Narodowemu Ukrainy, Pokoju, Bezpieczeństwu Ludzkości i Międzynarodowemu Ładowi Prawnemu) uznała mnie za „wroga Ukrainy” i „zagrożenie dla suwerenności i… pic.twitter.com/z47t0M20WN

— Zbigniew Bogucki🇵🇱 (@BoguckiZbigniew) July 6, 2026

Zbigniew Bogucki na liście "wrogów Ukrainy". Chodzi o określenie "Małopolska Wschodnia"

Centrum "Myrotworeć", które publikuje listę osób uznawanych przez jej twórców za tzw. wrogów Ukrainy, dodało do tego spisu nazwisko szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego. Działalność pozarządowej organizacji budzi kontrowersje w samej Ukrainie, a publikowanie danych osobowych spotykało się z krytyką organizacji praw człowieka.


Jako powody umieszczenia Boguckiego na liście wskazano: "zagrożenie dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy", "udział w aktach agresji humanitarnej przeciwko Ukrainie" i "manipulowanie informacjami o znaczeniu społecznym w celu podżegania do nienawiści Polaków wobec Ukraińców oraz do waśni między narodowościami i wyznaniami".

ZOBACZ: "Zmotywowanie rządu wetami". Bogucki o osiągnięciach prezydenta

Jak twierdzą twórcy spisu, chodzi o słowa Boguckiego z 1 lipca. Polityk komentował wówczas propozycję Wołodymyra Zełenskiego o utworzeniu Panteonu Bohaterów. Inicjatywa miałaby uhonorować osoby, które w różnych epokach walczyły o wolną Ukrainę. W wypowiedzi Boguckiego padło wówczas określenie "Małopolska Wschodnia".

"To nie jest kierunek do świata Zachodu". Bogucki o ruchu Zełenskiego

Szef Kancelarii Prezydenta pytany o projekt stwierdził, iż to "ustawodawstwo państwa ukraińskiego, mają suwerenność i swobodę decyzji".

- Pytanie, czy te decyzje są dobre. W mojej ocenie, a przede wszystkim w ocenie prezydenta Karola Nawrockiego, ale myślę iż i olbrzymiej większości Polaków sławienie Stepana Bandery, zbrodniarzy, którzy dopuścili się nieludzkich zbrodni ludobójstwa na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej, to nie jest kierunek do świata Zachodu, do świata cywilizacji, wspólnych wartości europejskich czy transatlantyckich - wymieniał Bogucki.

ZOBACZ: "Zdumiewa mnie pan". Karol Nawrocki odpowiada szefowi MON

Małopolska Wschodnia to nazwa stosowana w czasie II Rzeczypospolitej w odniesieniu do części ówczesnego terytorium Polski, obejmującego tereny trzech południowo-wschodnich województw: lwowskiego, tarnopolskiego i stanisławowskiego. Miała ona zastąpić nazwę Galicja Wschodnia i już w tamtym okresie budziło to wątpliwości, gdyż obszary te historycznie nigdy nie wchodziły w skład Małopolski.

Region zamieszkiwała w większości ludność ukraińska. w tej chwili w większości są to tereny Ukrainy, jedynie niewielka część wchodzi w skład województwa podkarpackiego. W bazie "Myrotworeć" znaleźli się wcześniej m.in. liderzy Konfederacji Sławomir Mentzen i Krzysztof Bosak oraz szef Konfederacji Korony Polskiej - Grzegorz Braun.

WIDEO: "Intelektualna prowokacja" ministerstwa. Zamieszanie wokół przysłów o wilkach
Idź do oryginalnego materiału