To pierwsze w pełni polskie rozwiązanie tej klasy, które, jak podkreślają autorzy, przewyższa wiele zagranicznych konstrukcji.
Kombinezon, który ma ratować życie
- Kombinezon EOD ONE zapewnia pełne zabezpieczenie przed najgroźniejszymi skutkami eksplozji. Chroni użytkownika przed odłamkami, falą uderzeniową, gwałtownym wzrostem ciśnienia oraz oddziaływaniem termicznym. Konstrukcja została tak zaprojektowana, aby wszystkie elementy ochronne współpracowały ze sobą, tworząc spójny system zabezpieczeń
- informuje Aneta Wojtal z Instytutu Technologii Bezpieczeństwa „MORATEX”.
To oznacza jedno: większe szanse na przeżycie w przypadku eksplozji.
Skąd nazwa EOD ONE?
Skrót EOD pochodzi od angielskiego Explosive Ordnance Disposal, czyli neutralizacja i usuwanie ładunków wybuchowych. To specjalistyczne zespoły zajmujące się rozpoznawaniem, neutralizacją i usuwaniem niewybuchów.
To właśnie pirotechnicy EOD interweniują przy podejrzanych paczkach, bagażach na lotniskach, pozostawionych samochodach czy podczas zabezpieczania dużych imprez masowych.
Z kolei ONE ma podkreślać, iż to pierwsze w pełni polskie rozwiązanie tej klasy oraz „jeden, kompletny system” ochrony, łączący wszystkie najważniejsze elementy zabezpieczenia pirotechnika w jednym kombinezonie.
Technologia z najwyższej półki
W konstrukcji EOD ONE wykorzystano m.in.:
- hybrydowe panele balistyczne formowane w jednym etapie,
- materiały o bardzo wysokiej odporności mechanicznej,
- innowacyjny system ochrony kręgosłupa,
- nowy typ plastronu z ergonomicznym układem wkładów balistycznych,
- rozwiązania redukujące wpływ fali ciśnienia na organizm,
- system łączności przewodowej i bezprzewodowej operatora ze stanowiskiem wsparcia.
Co ważne, mimo tak rozbudowanej ochrony, kombinezon ma pozwalać na możliwie największą mobilność - tak, aby pirotechnik mógł się sprawnie poruszać i działać.
Nowy standard dla pirotechników?
Projekt powstał w konsorcjum, w skład którego weszli: Instytut Technologii Bezpieczeństwa „MORATEX” (lider), LUBAWA S.A.oraz MindMade Sp. z o.o. z Grupy WB (partner technologiczny).
EOD ONE zaprezentowano m.in. podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach, gdzie wzbudził duże zainteresowanie służb i zdobył branżowe wyróżnienia.
- To nie tylko kombinezon. To kompleksowy system ochrony, który ma szansę stać się nowym standardem wyposażenia pirotechników w Polsce i za granicą
- podkreśla Aneta Wojtal.
https://tulodz.pl/lodzkie/dozyli-setki-i-dostaja-65-tys-zl-z-zus-w-lodzkiem-przybywa-stulatkow/SaKoZfkX5sCYktLLoK4L











