Ukraińskim siłom udało się przechwycić w niemal nienaruszonym stanie bezzałogowiec uderzeniowy Gerań-4. Dokładna analiza konstrukcji ujawniła, iż chociaż montaż końcowy i produkcja płatowca realizowane są w Rosji, to najważniejsze komponenty zaawansowanej broni pochodzą z importu oraz nielegalnego przemytu. W przeciwieństwie do wcześniejszych wersji napędzanych silnikami tłokowymi, nowa maszyna wykorzystuje chiński silnik odrzutowy, który pozwala na osiąganie prędkości rzędu 450–500 km/h oraz pułapu do 8 kilometrów przy zasięgu sięgającym około 700 kilometrów.
Fot. ShutterstockChiński napęd, zachodnie układy scalone i europejskie karty SIM
Eksperci wojskowi zwracają uwagę na znaczną ewolucję technologiczną nowego bezzałogowca. Gerań-4 został wyposażony w zaawansowaną głowicę elektrooptyczną z kamerą dzienną, noktowizyjną oraz termowizyjną, oferującą 10-krotne przybliżenie optyczne i 32-krotne cyfrowe. Sterowanie maszyną w czasie rzeczywistym umożliwiają dwa modemy GSM oraz ukryte karty SIM pochodzące z Ukrainy, Białorusi, a także z państw Unii Europejskiej. Dodatkowo wewnątrz odnaleziono chiński modem typu Mesh o zasięgu 300 kilometrów, pozwalający leciącym w grupie dronom na wzajemne wzmacnianie sygnału radiowego i przesyłanie obrazu do stanowiska dowodzenia.
Kluczowym znaleziskiem wewnątrz drona są układy scalone wyprodukowane przez amerykańską firmę Texas Instruments. Dowodzi to, iż zachodnie sankcje gospodarcze wciąż posiadają luki, które pozwalają na przemyt mikrokontrolerów. Według danych ukraińskiego wywiadu wojskowego, zakłady w rosyjskiej Jełabudze oraz inne obiekty są w stanie produkować łącznie około 3000 dronów Gerań-4 i Gerań-5 miesięcznie, co stanowi ogromne wyzwanie dla obrony przeciwlotniczej i ochrony infrastruktury krytycznej.
Analiza zagrożeń w Warszawie. Zbieżność wniosków ze Śródmieścia, Woli i Mokotowa
Doniesienia o budowie i skali produkcji bezzałogowców Gerań-4 są skrupulatnie analizowane przez stołecznych ekspertów ds. wojskowości i wywiadu gospodarczego. W rządowych i dyplomatycznych centrach w Śródmieściu realizowane są prace nad uszczelnieniem procedur eksportowych oraz monitorowaniem kanałów przemycania nowoczesnych technologii na rynek rosyjski.
Z kolei w warszawskich zagłębiach technologicznych i biznesowych na Woli oraz Mokotowie analitycy sektora defense oraz firmy zajmujące się cyberbezpieczeństwem badają mechanizmy wykorzystywania cywilnych sieci GSM oraz kart SIM pochodzących z państw UE. Doświadczenia z walk na Ukrainie stają się podstawą do opracowywania nowych systemów walki radioelektronicznej i ochrony infrastruktury miejskiej przed atakami dronowymi.
Kluczowe ustalenia techniczne na temat drona Gerań-4
Zobacz zestaw najważniejszych faktów dotyczących konstrukcji i możliwości nowego bezzałogowca:
- Chiński silnik odrzutowy – zapewnia prędkość 450–500 km/h, pułap do 8 km i zasięg około 700 km.
- Zaawansowany system optyczny – kamera dzienna, termowizja i noktowizja z 10-krotnym zoomem optycznym.
- Łączność Mesh i karty SIM z UE – modemy GSM i chińskie moduły radiowe umożliwiające sterowanie w czasie rzeczywistym.
- Amerykańskie komponenty z przemytu – układy scalone marki Texas Instruments znalezione wewnątrz układów sterowania.
- Masowa produkcja w Jełabudze – szacunki wskazują na zdolności produkcyjne rzędu 3000 dronów miesięcznie.
Źródło: defence24
















