W sześciu powiatach na terenie Lubelszczyzny zawyły syreny alarmowe w związku z zagrożeniem atakiem z powietrza – poinformował w niedzielę (13 września) Lubelski Urząd Wojewódzki. Służby weryfikują zgłoszenia o potencjalnych hukach.
Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził PAP, iż w związku z zagrożeniami uderzenia z powietrza alert RCB został wysłany do sześciu powiatów: włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, Chełma, chełmskiego, krasnostawskiego. W tych powiatach zostały uruchomione syreny alarmowe.
Alert RCB o zagrożeniu z powietrza trwał kilkadziesiąt minut i został odwołany ok. godz. 5.00.
Dalsza część tekstu pod wpisem
!?Uwaga! Alert RCB!?
UWAGA! UWAGA! UWAGA! Odwołano zagrożenie atakiem z powietrza. Śledź komunikaty.
Alert RCB został wysłany do odbiorców na terenie pow. włodawski, łęczyński, świdnicki, Chełm, chełmski, krasnostawski (woj. lubelskie) https://t.co/V5BV3BIV09 pic.twitter.com/Spz1Lkumps
— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) September 13, 2026
System wczesnego ostrzegania i alarmowania ludności został uruchomiony kwadrans po godzinie czwartej, a komunikat z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o odwołaniu alarmu przyszedł o godz. 5.00
– sprecyzował rzecznik.
Dopytywany o ewentualny upadek nieznanych obiektów na terenie regionu odparł, iż do służb docierają zgłoszenia o potencjalnych hukach, czy wybuchach.
Są one poważnie traktowane i weryfikowane, ale te zgłoszenia, które dotarły do naszych służb, nie znalazły potwierdzenia
– podkreślił.
Rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr Dariusz Sienicki poinformował PAP, iż w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w nocy wstrzymane zostały odprawy graniczne na polsko-ukraińskich przejściach. Aktualnie ruch graniczny odbywa się normalnie na przejściach w Dorohusku, Zosinie i Dołhobyczowie. niedługo wznowiony ma być również ruch w Hrebennem.
Rzecznik podkreślił, iż służby w tym czasie nie odnotowały szczególnych zdarzeń na terenie przejść granicznych.
Mieliśmy jedynie informację od strony ukraińskiej, iż w odległości ok. 800 metrów od przejścia w Jagodzinie dron uderzył w ciężarówkę, która została zniszczona
– dodał mjr Sienicki.
Mieszkańcy woj. lubelskiego i podkarpackiego otrzymali w niedzielę po godz. 4.00 nad ranem alert RCB o rosyjskim ataku powietrznym na terenie Ukrainy i operowaniu polskiego lotnictwa. Następnie ostrzeżenie o zagrożeniu atakiem z powietrza trafiło do mieszkańców sześciu wspomnianych powiatów.
DORSZ poinformował w niedzielę, iż w związku z aktywnością odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej, wykonujących uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:

Zełenski ws. spotkania z Putinem. „Jestem gotowy”
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ocenił w sobotę (12 września) w rozmowie z nadawcą Deutsche Welle, iż jego kraj jest w dobrej pozycji do negocjacji, oraz zadeklarował, iż jest gotów...
Czytaj więcejDetailsJak dodano, uruchomiono niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.
Działania te miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
Dowództwo Operacyjne RSZ monitorowało bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostawały w gotowości do natychmiastowej reakcji.
Po godz. 9 rano RCB odwołało alert dotyczący ataku na obszarze Ukrainy. Nie ma zagrożenia na terytorium RP – powiadomiło RCB.
Czytaj także:

Operuje lotnictwo wojskowe. RCB ostrzega mieszkańców woj. lubelskiego i podkarpackiego
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w związku z atakami powietrznymi Rosji na Ukrainę rozesłało w sobotę (12 września) alert do osób na terenie woj. lubelskiego i podkarpackiego. W przestrzeni powietrznej operuje...
Czytaj więcejDetails










