"Zaplanowano nowe ataki w głąb Rosji". Zełenski ujawnił palny

polsatnews.pl 4 godzin temu

Wołodymyr Zełenski zapowiedział, iż ukraińska armia planuje nowe uderzenia w głąb Rosji. Prezydent Ukrainy oskarżył również Rosję o kłamstwa w sprawie zajęcia obwodu donieckiego. "Nie osiągnęli żadnego ze swoich celów strategicznych" - zapewnił. Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow przekazał natomiast, iż Rosja będzie kontynuować "specjalną operację wojskową" na Ukrainie.

Zełenski napisał na platformie X, iż Kijów przygotowuje się do uderzenia w głąb Rosji. "Będziemy kontynuować aktywne działania dokładnie w taki sposób, jaki jest potrzebny do obrony Ukrainy. Siły i środki są przygotowane. Zaplanowano również nowe głębokie uderzenia" - podkreślił.

Ukraina uderzy w głąb Rosji. "Metodycznie niszczymy okupanta"

W swoim wpisie prezydent podziękował najbardziej zasłużonym jednostkom minionego tygodnia, a także zdementował - jak twierdzi - kłamstwa podawane przez wysokiej rangi rosyjskich urzędników i wojskowych. Było to nawiązanie do informacji, jakie szef rosyjskiego Sztabu Generalnego Walerij Gierasimow przekazał w sobotę o postępach armii rosyjskiej w wojnie z Ukrainą.

"Nasze jednostki przez cały czas realizują swoje zadania w obwodzie donieckim i metodycznie niszczą okupanta. Na froncie, tylko w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy tego roku, poległo i zostało ciężko ranionych ponad 290 000 rosyjskich żołnierzy. Większość tych strat (Rosja) poniosła właśnie w obwodzie donieckim, nie osiągając żadnego ze swoich celów strategicznych" - napisał Zełenski.

ZOBACZ: Spotkanie Tusk-von der Leyen na granicy z Białorusią. Pojawili się nieproszeni goście

W niedzielę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy ocenił na kanale w komunikatorze Telegram, iż kolejna "sezonowa" kampania wojsk rosyjskich zakończyła się niczym.

Rzecznik Kremla: Kontynuujemy wojnę

Tego samego dnia agencja Reutera zacytowała słowa rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa. Zaufany człowiek Władimira Putina miał powiedzieć, iż Rosja nie wycofa się z wojny, i oskarżyć Ukrainę o niepowodzenie w negocjacjach.

- Jesteśmy gotowi rozwiązać ten problem środkami politycznymi i dyplomatycznymi. Jednak jak dotąd nie widzimy wzajemności ze strony Kijowa w tej kwestii. Dlatego będziemy kontynuować specjalną operację wojskową - wyznał. Według niego Europa utrudnia wysiłki prezydenta USA Donalda Trumpa na rzecz pokoju na Ukrainie.

ZOBACZ: "Natychmiastowy rozejm". Papież Leon XIV zaapelował do rządów Rosji i Ukrainy

Po spotkaniu z Trumpem na Alasce w połowie sierpnia, przywódca Rosji Władimir Putin powiedział, iż spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, jednak dotychczas do rozmowy obu liderów nie doszło. Prezydent Francji Emmanuel Macron ocenił w piątek, iż jeżeli nie odbędzie się ona do poniedziałku, będzie to oznaczało, iż Putin oszukał Trumpa.

Idź do oryginalnego materiału