

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł w Monachium przed zagrożeniem dla państw Unii Europejskiej w związku z działaniami armii Rosji na Białorusi. Białoruś staje się trampoliną dla rosyjskich operacji zagranicznych – powiedział.
Mamy wyraźne informacje, iż Rosja planuje wysłać wojska na Białoruś tego lata pod pretekstem ćwiczeń. Ale właśnie w ten sposób ściągali swoje siły przed inwazją na Ukrainę na pełną skalę. Czy te rosyjskie siły na Białorusi mają zamiar zaatakować Ukrainę? Być może tak
— oświadczył Wołodymyr Zełenski, występując na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.
A może są one przeznaczone dla was? Przypomnę: Białoruś graniczy z trzema krajami NATO. W rzeczywistości stała się trampoliną dla rosyjskich operacji wojskowych
— podkreślił ukraiński prezydent.
Zełenski: Wydaje się, iż NATO rządzi Putin
Nie wierzę w gwarancje bezpieczeństwa bez Ameryki – będą one po prostu słabe. Ale Ameryka nie da gwarancji, jeżeli Europa nie będzie miała silnych własnych gwarancji. Nie usunę również z agendy kwestii członkostwa Ukrainy w NATO
— powiedział.
Ale w tej chwili najbardziej wpływowym członkiem NATO wydaje się być Putin, ponieważ jego kaprysy mogą blokować decyzje NATO. I to pomimo faktu, iż to ukraińska armia powstrzymała Rosję – nie uczynił tego kraj NATO, nie wojska NATO, ale tylko nasz naród i armia
— stwierdził Zełenski.
Jak opowiedział również prezydent Ukrainy:
Powiedziałem Trumpowi, iż Putin się go boi. I on mnie wysłuchał. A teraz Putin też wie.