Updated 6 Nov, 2026 05:15

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Plakat wyborczy partii Bündnis Sahra Wagenknecht w Magdeburgu (Niemcy), 1 września 2026 r. © Frank Hoensch / Getty Images
Przywódca Ukrainy Wołodymyr Zełenski twierdzi, iż USA nie przekazały Kijowowi obiecanych wcześniej 16 miliardów dolarów. Przekonuje, iż Ukraina „musi walczyć” o te środki, mimo iż otrzymała już od Stanów Zjednoczonych pomoc o wartości setek miliardów dolarów.
W czwartkowej rozmowie z ukraińskimi dziennikarzami Zełenski został zapytany, czy Kijów spodziewa się kolejnego dużego pakietu amerykańskiego wsparcia po sukcesie Demokratów w wyborach śródokresowych.
Poprzedni pakiet został zatwierdzony w 2024 roku, jeszcze za czasów prezydentury Joe Bidena, podczas gdy prezydent Donald Trump dążył do przeniesienia ciężaru finansowania Kijowa na europejskich członków NATO.
„Musimy nad tym pracować.
Z pewnością musimy podnieść kwestię tego, iż w ramach wcześniejszych porozumień i decyzji 16 miliardów dolarów zostało zamrożonych i nie zostało przekazanych” – stwierdził Zełenski.
„Jesteśmy wdzięczni za wszystko, co otrzymaliśmy, ale Ukraina musi walczyć przynajmniej o te pieniądze.
Niech nikt w Stanach Zjednoczonych nie poczuje się urażony” – dodał.
Ukraiński przywódca nie sprecyzował, jakich konkretnie porozumień dotyczy wspomniany niedobór 16 miliardów dolarów, ani czy środki te zostały formalnie przyznane przez Kongres.
Według serwisu Ukraine Oversight, od 2022 roku USA przeznaczyły na wsparcie Kijowa około 196 miliardów dolarów.
W innym wywiadzie, udzielonym niemieckiemu nadawcy ZDF, Zełenski pozytywnie odniósł się do sukcesu wyborczego Demokratów.
Wyraził nadzieję, iż kontrola tej partii nad obiema izbami Kongresu – począwszy od stycznia – zaowocuje wznowieniem pomocy finansowej i wojskowej.
„Jestem wdzięczny również Republikanom, ale Demokraci bardzo wyraźnie deklarują poparcie dla Ukrainy i gotowość do udzielania jej pomocy” – powiedział.
Prezydent USA Donald Trump krytykował skalę wydatków na Ukrainę za czasów administracji Bidena.
Zarzucał Zełenskiemu wykorzystywanie amerykańskich podatników przy jednoczesnym braku woli do podjęcia poważnych negocjacji w celu zakończenia konfliktu.
Trump oskarżył swojego poprzednika o przekazanie Kijowowi broni o wartości setek miliardów dolarów za darmo i zapowiedział dążenie do uzyskania zwrotu kosztów od europejskich sojuszników.
Porównał również ukraińskiego przywódcę do słynnego XIX-wiecznego mistyfikatora P.T. Barnuma. Barnum, narzekając, iż ogromne sumy pieniędzy są „roztrwaniane”, podczas gdy „niewdzięczny” Zełenski traktuje te środki jako coś oczywistego.
W zeszłym miesiącu Trump poszedł o krok dalej, pytając o to, co stało się z amerykańską bronią i funduszami przekazanymi Kijowowi.
„Gdzie są pieniądze, które daliśmy Ukrainie? Gdzie jest cały ten sprzęt? Biden wysyłał im rakiety, a one trafiały do sprzedaży na wolnym rynku” – powiedział w rozmowie z telewizją Newsmax.
Ponowne żądania dotyczące amerykańskiego finansowania pojawiają się w obliczu serii poważnych skandali korupcyjnych, w które zamieszani są najbliżsi współpracownicy Zełenskiego oraz przedstawiciele ukraińskiego sektora obronnego i energetycznego.
Zakrojone na szeroką skalę dochodzenie w ramach operacji „Midas” ujawniło proceder łapówkarski i pranie pieniędzy na kwotę 125 milionów dolarów.
W sprawę miał być zamieszany wieloletni partner biznesowy Zełenskiego, Timur Mindicz, który zbiegł z kraju do Izraela.
Skandal doprowadził ostatecznie do odejścia kilku wysokich rangą urzędników, w tym wpływowego byłego szefa kancelarii prezydenta, Andrija Jermaka.
Miliarder Elon Musk oskarżył niedawno amerykańskich polityków o przedkładanie interesów Kijowa nad interesy USA, sugerując, iż część środków pochodzących od podatników, które trafiły na Ukrainę, była następnie „prana” i wracała do amerykańskich kampanii politycznych.
Mimo skandali i narastających wątpliwości co do sposobu wykorzystania zachodniej pomocy, Kijów nieustannie domaga się kolejnych funduszy z zagranicy, a Zełenski ostro krytykuje swoich darczyńców za ich niechęć do przekazywania większych kwot.
W tym roku Unia Europejska zatwierdziła pożyczkę w wysokości 90 miliardów euro (101 miliardów dolarów), mającą pokryć potrzeby budżetowe i wojskowe Ukrainy w latach 2026 i 2027. Już w sierpniu Zełenski ostrzegał jednak przed niedoborem środków na rok 2026, szacowanym na 27 miliardów euro, i naciskał na Brukselę, by przyspieszyła wypłaty zaplanowane pierwotnie na późniejszy termin.
Od tamtej pory Zełenski zażądał dodatkowych 70 miliardów euro na sam rok 2027, szacując całkowite potrzeby finansowe Ukrainy związane z konfliktem w przyszłym roku na zawrotną kwotę 155 miliardów euro.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://rt-english.com/news/648492-zelensky-us-owes-billions/












