- Jest tam wiele ukraińskich dronów. To dla mnie niebezpieczne - zadrwił z propozycji Władimira Putina Wołodymyr Zełenski. Jego słowa padły w trakcie rozmowy z prezydentem USA, Donaldem Trumpem. Rosyjski przywódca oświadczył jakiś czas temu, iż chciałby spotkać się z prezydentem Ukrainy w Moskwie.
Zełenski zadrwił z propozycji Putina. "Za dużo ukraińskich dronów"

Słowa ukraińskiego prezydenta padły na marginesie szczytu NATO w Ankarze. Wówczas Wołodymyr Zełenski został zapytany przez Donalda Trumpa, czy jest gotowy pojechać do Moskwy na spotkanie z Władimirem Putinem.
- Putin powiedział: "Chciałbym się spotkać w Moskwie". A ja powiedziałem: "Muszę postawić się na miejscu prezydenta Zełenskiego. Nie wiem, może pojedzie do Moskwy - cytuje wypowiedź amerykańskiego prezydenta agencja UNIAN.
ZOBACZ: "Putin odczuwa presję". Trump o zakończeniu wojny w Ukrainie
W odpowiedzi na te słowa Zełenski odparł, iż nie zamierza pojawić się w rosyjskiej stolicy. - Jest tam wiele ukraińskich dronów. To dla mnie niebezpieczne - stwierdził.
Putin gotowy spotkać się z Zełenskim? Postawił warunek
W ten sposób prezydent Ukrainy zadrwił z propozycji Putina, który od jakiegoś czasu twierdzi, iż chciałby spotkać się z Zełenskim w Moskwie. Jedna z takich deklaracji padła jeszcze we wrześniu 2025 roku. - jeżeli spotkanie z Zełenskim będzie przygotowane, jestem gotowy się z nim spotkać w Moskwie - poinformował wtedy.
Swoje stanowisko rosyjski przywódca powtórzył także w maju bieżącego roku. Mówił wówczas, iż "jest gotowy na bezpośrednie rozmowy z Zełenskim", ale w stolicy Rosji. - Każdy, kto chce się ze mną spotkać, musi przyjechać do Moskwy - powiedział.
ZOBACZ: Trump rozmawiał z Putinem i Zełenskim. "Potwierdził gotowość"
Również w maju głos w sprawie zabrał Zełenski. "Teraz sam Putin mówi, iż wreszcie jest gotowy do realnych spotkań. Trochę go do tego popchnęliśmy, a my od dawna byliśmy gotowi do rozmów, więc trzeba znaleźć odpowiedni format. Trzeba zakończyć tę wojnę i niezawodnie zagwarantować bezpieczeństwo" - napisał w mediach społecznościowych.
Zełenski napisał list do Putina. "Proponuję panu spotkanie"
Na początku czerwca prezydent Ukrainy opublikował list otwarty do Władimira Putina. Zełenski zwrócił wówczas uwagę na ogromne straty Rosji na froncie. Oświadczył też, iż jego kraj "proponuje zakończyć tę wojnę". "Dzisiejsza linia frontu jest linią, od której musi zacząć się dyplomacja. Ukraina jest gotowa na pełne zawieszenie broni na czas negocjacji. Próba ustanowienia prawdziwej ciszy jest najlepszym sposobem, by zacząć ze sobą rozmawiać" - napisał.
Zełenski w swoim liście zwrócił także uwagę na to, iż negocjacje w sprawie zakończenia wojny powinny toczyć się na neutralnym gruncie. "Proponuję panu spotkanie. Wszyscy słyszeli, jak wasi przedstawiciele z uśmiechem mówili, iż niby mogę przyjechać do Moskwy. Ale po takich 26 latach ukraiński przywódca w waszej stolicy, podobnie jak rosyjski przywódca w Kijowie, nie ma czego szukać" - napisał.
ZOBACZ: "Proponujemy koniec wojny". Zełenski napisał list otwarty do Putina
"Są kraje, które tradycyjnie gościły liderów w celu rozwiązywania kwestii wojny i pokoju. Szwajcaria, Turcja, kraje świata arabskiego - wielu jest w stanie i chce takie spotkanie zorganizować" - wymieniał prezydent Ukrainy.






![To nagranie z os. Podwawelskiego przesądziło? Teraz staje się ostrzeżeniem ws. muzułmanów [WIDEO]](https://krknews.pl/wp-content/uploads/2026/07/meczet-protest-4.jpg)




