W projekcie niemieckiego budżetu na przyszły rok nie przewidziano pieniędzy na tzw. gest humanitarny dla ostatnich żyjących polskich ofiar okupacji podczas II wojny światowej. Knut Abraham, pełnomocnik Berlina ds. relacji z Polską, stwierdził, iż sytuację mogłaby zmienić jedynie interwencja na najwyższym szczeblu, czyli decyzja kanclerza Friedricha Merza.