Syreny alarmowe na Lubelszczyźnie
Zgodnie z Decyzją Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) w nocy uruchomiony system wczesnego ostrzegania i alarmowania m.in. na terenie Lublina – potwierdził w czwartek rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz. Alarm został już odwołany.
W Lublinie syreny zawyły w czwartek około godz. 3.50.
- Potwierdzam, iż zgodnie z decyzją RCB doszło do uruchomienia systemu wczesnego ostrzegania i alarmowania na terenie miasta Lublin oraz kilku innych rejonów województwa lubelskiego – powiedział rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz.
Dodał, iż decyzja jest związana z operowaniem lotnictwa armii Federacji Rosyjskiej, działaniami zbrojnymi na terenie Ukrainy. - Potwierdzam też, iż alarm został już odwołany – przekazał Bubicz.
Poinformował, iż wszystkie powiatowe centra zarządzania kryzysowego są w bezpośredniej linii łączności z wojewodą, ale sytuacja jest cały czas koordynowana i sprawdzana.
Polska poderwała myśliwce
Wcześniej w nocy ze środy na czwartek dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) poinformowało , iż w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.
Jak ogłosi komunikat opublikowany w serwisie X Dowództwa Operacyjnego RSZ, operowanie rozpoczęły myśliwce oraz samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji.
Zmasowany atak na Ukrainę
Ukraina broni się przed zmasowanym atakiem Rosjan. W nocy (czwartek 30.07) ogłoszono alarmy przeciwlotnicze we wszystkich regionach. Syreny wyły we Lwowie i miejscowościach położonych w pobliżu granic.
Rosyjskie rakiety balistyczne spadły na kilka ukraińskich miast. We Lwowie uszkodzone zostały dwie wielopiętrowe kamienice. Na miejscu pracują ekipy ratowników. Wiadomo już, iż kilka osób zostało rannych.
W Kijowie rakiety agresora spadły w dwóch dzielnicach, powodując pożary. Na razie lokalna administracja potwierdziła śmierć jednej osoby. Eksplozje były słyszane w Iwano-Frankowsku, czyli dawnym Stanisławowie i w rejonie Włodzimierza.
Obrona powietrzna strzelała do rosyjskich dronów i rakiet między innymi w: Czerkasach, Krzywym Rogu, Połtawie, Charkowie i Sumach.









