Zwrot na rynku nieruchomości! Jedna nacja kupiła u nas więcej metrów niż 115 innych państw razem wziętych

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu
Nabywcy zza granicy coraz silniej kształtują krajobraz polskiego rynku mieszkaniowego. Oficjalne rejestry Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) pokazują jednak fundamentalną zmianę: do Polski nie płynie już tylko czysty, spekulacyjny kapitał z Zachodu. Nasz kraj przyciąga ludzi, którzy wiążą z nim swoją osobistą i zawodową przyszłość.
Bloki na jednym z osiedli w Warszawie. Fot. Warszawa w Pigułce.

Skokowy wzrost transakcji i zmiana motywacji

W 2025 roku obywatele innych państw sfinalizowali w Polsce transakcje zakupu ponad 17,7 tysiąca lokali mieszkalnych, co stanowi skromny, dwuprocentowy wzrost w zestawieniu z rokiem poprzednim. Prawdziwą skalę zjawiska widać jednak w szerszej perspektywie – w ciągu ostatniej dekady roczny wolumen zakupów dokonywanych przez obcokrajowców zwiększył się blisko pięciokrotnie.

Równie mocno ewoluował profil przeciętnego nabywcy. Dawniej polskie nieruchomości kusiły głównie zachodnich funduszy inwestycyjnych nastawionych na szybki zysk z najmu lub spekulacji cenowej. Dziś dominują osoby fizyczne, które relokują się nad Wisłę w celach edukacyjnych, zawodowych lub biznesowych, szukając tu stałego miejsca do życia i integracji ze społeczeństwem.

Nowy paradygmat rynkowy: Dynamiczny rozwój polskiej gospodarki sprawił, iż kraj przestał być jedynie bezpieczną przystanią dla zagranicznych funduszy. w tej chwili wygrywamy stabilnością i perspektywami życiowymi, przyciągając bezpośrednio kapitał ludzki z całego świata.

Wschodni liderzy bezkonkurencyjni na listach zakupowych

Niezmiennie od lat pierwsze miejsce na podium pod względem aktywności zakupowej zajmują obywatele Ukrainy. Impulsem do masowych zakupów na własność była rosyjska agresja militarna z 2022 roku, która zmusiła wiele rodzin do trwałego ułożenia życia poza granicami ojczyzny. W 2025 roku Ukraińcy nabili na swoje konto blisko 9,3 tysiąca kupionych mieszkań. Łączny metraż tych nieruchomości przekroczył 548 tysięcy metrów kwadratowych to zdumiewający wynik, wyższy niż zsumowana powierzchnia lokali nabytych przez reprezentantów wszystkich pozostałych 115 narodowości obecnych w zestawieniu.

Drugą najliczniejszą grupą kupujących są Białorusini. W analizowanym okresie nabyli oni ponad 2,7 tysiąca lokali (prawie 192 tys. m kw.). W relacji do danych z 2019 roku oznacza to aż siedmiokrotny wzrost częstotliwości transakcji, co eksperci bezpośrednio wiążą z napiętą sytuacją polityczną i autorytarnymi represjami w Mińsku.

Nowa fala: Ekspansja Indii, Turcji oraz Czech

Poza dotychczasowymi liderami, na polskim rynku zaczynają dominować nacje, które jeszcze kilka lat temu stanowiły margines statystyk:

  • Indie (4. miejsce w ogólnym rankingu): W 2025 roku Hindusi zakupili lokale o łącznej powierzchni 16 tys. m kw. (czterokrotny wzrost względem 2019 r.). To głównie wysokiej klasy specjaliści z branży IT oraz sektora nowoczesnych usług biznesowych, dla których Polska oferuje świetne zarobki przy relatywnie niskich kosztach utrzymania. Dużym ułatwieniem jest też brak barier biurokratycznych – zakup mieszkania przez obywatela Indii nie wymaga specjalnych pozwoleń MSWiA.
  • Turcja: Tureccy obywatele zabezpieczyli w polskich nieruchomościach metraż na poziomie około 10 tys. m kw. Dla części z nich to ucieczka przed wysoką inflacją w kraju, dla innych – baza pod rozwijanie biznesu w Europie Środkowej.
  • Czechy: Nasi południowi sąsiedzi również wykupili około 10 tys. m kw. Wynika to z prostej kalkulacji ekonomicznej: ceny nieruchomości w Pradze czy Brnie są drastycznie wyższe niż w polskich miastach. Polskie lokale są więc dla Czechów tanią lokatą kapitału oraz świetną bazy wypadową na weekendy.

Strukturalne podsumowanie zagranicznych zakupów mieszkaniowych

Kraj pochodzenia nabywcy Skala zakupów (liczba mieszkań / metraż) Główne motywacje i profil kupującego
Ukraina Ok. 9,3 tys. lokali (548 tys. m kw.) Stałe osiedlenie się, ucieczka przed konfliktem wojennym. Największa grupa na rynku.
Białoruś Ok. 2,7 tys. lokali (192 tys. m kw.) Emigracja polityczna i zarobkowa, siedmiokrotny wzrost w ciągu 6 lat.
Indie Łącznie 16 tys. m kw. Inżynierowie oprogramowania, specjaliści branży nowoczesnych technologii (BPO/IT).
Czechy i Turcja Po ok. 10 tys. m kw. na każdą z nacji Inwestycja kapitałowa, arbitraż cenowy (Czechy) oraz budowa zaplecza życiowego (Turcja).

Odpływ kapitału z Europy Zachodniej

Zupełnie odwrotny trend dotyka inwestorów z bogatych państw unijnych. Choć Niemcy, Brytyjczycy, Francuzi czy Włosi wciąż utrzymują się w czołowych dziesiątkach zestawień, ich procentowy udział w rynku drastycznie topnieje.

Najbardziej jaskrawym przykładem są nasi zachodni sąsiedzi – obywatele Niemiec w 2021 roku zakupili w Polsce lokacje o powierzchni 59,4 tys. m kw., podczas gdy trzy lata później wskaźnik ten zjechał do niespełna 44 tys. m kw. Analitycy wskazują, iż dynamiczny wzrost cen za metr kwadratowy w Polsce, w połączeniu z gorszą dostępnością kredytów hipotecznych, znacząco obniżył ostateczną stopę zwrotu z najmu (ROI), czyniąc polski rynek mniej atrakcyjnym dla zachodnich rentierów.

Artykuł opracowany na podstawie oficjalnego, rocznego sprawozdania Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) oraz komentarzy analityków rynku nieruchomości.
Idź do oryginalnego materiału