Żyjąc w nieprzyzwoitych czasach, próbuję zachować się przyzwoicie – spotkanie z Andrzejem Poczobutem, Media i Sztuka 2026

darlowo.pl 5 godzin temu

Dziennikarz i działacz na rzecz polskiej mniejszości na Białorusi. Ponad 5 lat przesiedział w białoruskiej kolonii karnej. Reżim Łukaszenki skazał go za rzekomą „rehabilitację nazizmu” oraz „podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym i religijnym”.

28 kwietnia 2026 roku został uwolniony i przekazany stronie polskiej. Za swoją działalność został odznaczony Orderem Orła Białego oraz Nagrodą Sacharowa Parlamentu Europejskiego.

Andrzej Poczobut spędził w białoruskich zakładach karnych o zaostrzonym rygorze łącznie 1860 dni. Kolonia karna to system baraków, przypominający akademik. Przebywają tam zarówno więźniowie polityczni, jak i przestępcy, w tym recydywiści. Uznawane za gorsze – górne prycze w wieloosobowych, niezamykanych pokojach, należą do więźniów politycznych. Można ich łatwo rozpoznać – są oznakowani żółtymi naszywkami. Wszystko, co było możliwe do fizycznego zabrania, Poczobutowi zabrano. Kontakt z rodziną, odwiedziny, możliwość otrzymywania paczek zależały od decyzji administracji (w trakcie całego wyroku otrzymał trzy paczki o wadze do 2 kg).

Znaczną część wyroku spędził w izolacji, w karcerze – betonowym pomieszczeniu o wymiarach 9×5 kroków.

Bez przerwy poddawano go próbom, często wykorzystując do tego innych osadzonych. Próbując odnaleźć jego „słabe punkty”, gwałtownie przekonano się, iż nie są nimi relacje z ludźmi. Pomogło dwudziestoletnie doświadczenie dziennikarskie, setki rozmów z ludźmi, umiejętność pytania i słuchania. Inni więźniowie, widząc jego stan fizyczny, potajemnie zbierali dla niego jedzenie, za co Poczobut był karany dodatkowymi dniami aresztu.

Mimo wycieńczenia organizmu (po uwolnieniu ważył 74 kg i był porównywany przez lekarzy do ocalonych z obozów koncentracyjnych) odrzucał propozycje uwolnienia, których warunkiem było uznanie winy i prośba o łaskę.

Przez cały okres więzienia deklarował zachowanie wewnętrznej wolności i niezmienność swoich poglądów. Zapowiedział już zamiar powrotu do Grodna we wrześniu 2026 roku na zjazd Związku Polaków na Białorusi.

Fot. Sławomir Kamiński

———–

Na Media i Sztuka – festiwal w Darłowie zaprasza MIASTO DARŁOWO i Darłowski Ośrodek Kultury

Patronat Honorowy Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza

—: | lubiędarłowo

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury

Informujemy, iż część wydarzeń dostępna będzie LIVE na Facebooku Media i Sztuka – Festiwal w Darłowie @mediaisztukadarlowo oraz na kanale YouTube Miasta Darłowo @DarlowoPL

Znajdziesz nas na:

darlowo.pl

mediaisztuka.darlowo.pl

Facebook:

Media i Sztuka – Festiwal w Darłowie

Miasto Darłowo

@pomzachodnie

#misdarlowo

#lubiedarlowo

#pomorzezachodnie

WAŻNE INFORMACJE:

Organizator zastrzega sobie prawo do zmian w programie, wynikających z przyczyn od niego niezależnych.

Udział w wydarzeniu jest całkowicie bezpłatny.

Liczba miejsc siedzących jest ograniczona, dlatego organizator nie może zagwarantować ich dostępności wszystkim gościom.

W razie niekorzystnej pogody wydarzenia z Rynku zostaną przeniesione do kina Bajka (ul. Morska 56). W Kinie, z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc, obowiązuje zasada pierwszeństwa według kolejności przybycia.

Pobierz stronę do PDF
Idź do oryginalnego materiału