
POSŁUCHAJ
Stowarzyszenie Komitet Społeczny Budowy Pomnika Generała Franciszka Żymirskiego na Przyczółku Grochowskim, chcąc upamiętnić bohatera Powstania Listopadowego, podjęło inicjatywę zbudowania pomnika jako miejsca pamięci i spotkań.
Stowarzyszenie posiada niezbędne zgody, w tym Stołecznego Konserwatora Zabytków, treść inskrypcji na pomniku została zaopiniowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Odsłonięcie zaplanowano w październiku lub listopadzie br.
– Jest plan na 21 października – w 195. rocznicę zakończenia Powstania Listopadowego – czytamy na profilu FB Stowarzyszenia.
Komitet prowadzi zbiórkę na realizację pomnika. – Przy pomniku będą mogły odbywać się uroczystości patriotyczne, spotkania mieszkańców czy wydarzenia harcerskie. Ma to być miejsce, w którym kolejne pokolenia będą poznawać historię Polski i pamiętać o jej bohaterach – czytamy na stronie zrzutki.
Co o inicjatywie mówią mieszkańcy?
– Popieram. – Wspaniała wiadomość. – Świetnie, iż powstanie pomnik tak wyjątkowej postaci!
Generał Franciszek Żymirski walczył w Paryżu, Konstantynopolu, we Włoszech, Francji, na Haiti. Brał udział w Insurekcji Kościuszkowskiej oraz toczył bój o Kotor w Czarnogórze
W jaki sposób gen. Franciszek Żymierski jest powiązany z Grochowem?
Żymirski służył w armii Królestwa Polskiego, którego formalnym władcą był car Rosji. W Noc Listopadową odmówił wielkiemu księciu Konstantemu użycia swoich oddziałów do tłumienia polskiego buntu. Gdy ukonstytuowały się polskie władze powstańcze, oddał się pod ich komendę. Był dowódcą II Dywizji Oddziału Piechoty podczas Powstania Listopadowego i bohaterem, który przyczynił się do zatrzymania Rosjan w zajęciu Warszawy. Oddziały, którymi dowodził, dwukrotnie odepchnęły frontalny atak Rosjan. Został ranny przy krzyżu na rozwidleniu ówczesnej Szosy Brzeskiej (obecna ul. Grochowska) i drogi do Gocławia (ul. Grenadierów).
Zmarł 25 lutego 1831 r. po amputacji ramienia po strzale z kuli armatniej. Został pochowany w podziemiach kościoła Ojców Kapucynów w Warszawie. Szczątki ekshumowano w 1833 r. i przeniesiono do Klembowa (Żymirski był dziedzicem dóbr Klembowa).
Żymirski musiał mocno wryć się w pamięć Rosjan, bo rosyjskie władze nakazywały klembowskiemu proboszczowi zamurowanie lub zasłonięcie epitafium. Jego grób w Klembowie został dwa razy sprofanowany przez bolszewicką armię. W roku 1920 i 1944.
Od 1969 r. imię gen. Żymirskiego nosi ulica na Przyczółku Grochowskim. Generał jest patronem SP 254 na Niepołomickiej w Rembertowie.
| Nowy pomnik ma mieć formę podświetlonego głazu narzutowego z tablicą pamiątkową o wymiarach 60 × 75 cm, zawierającą wizerunek generała i napis: W HOŁDZIE GEN. DYW. FRANCISZKOWI ŻYMIRSKIEMU UCZESTNIKOWI INSUREKCJI KOŚCIUSZKOWSKIEJ, ŻOŁNIERZOWI LEGIONÓW POLSKICH I LEGII WŁOSKIEJ, WETERANOWI WOJEN NAPOLEOŃSKICH, KAWALEROWI ORDERU VIRTUTI MILITARI, POLEGŁEMU W BITWIE POD OLSZYNKĄ GROCHOWSKĄ PODCZAS WOJNY POLSKO-ROSYJSKIEJ 1831 R., SPOŁECZNOŚĆ PRZYCZÓŁKA GROCHOWSKIEGO 2026 R. Pomnik stanie na Przyczółku Grochowskim, na naturalnym wzniesieniu pomiędzy ulicami Żymirskiego, Motorową i Opinogórską. Będzie to drugi głaz poświęcony generałowi. Pierwszy znajduje się w Alei Chwały Olszynki Grochowskiej przy ulicy Traczy. |
AK
Foto: polona.pl / domena publiczna
Mieszkaniec – gazeta mieszkańców Warszawy









