
Miłośnicy górskich wędrówek, beskidzkich szlaków i historii regionu będą mieli niepowtarzalną okazję do odbycia podróży w czasie. Z okazji 120-lecia zorganizowanej turystyki na Sądecczyźnie przygotowano wyjątkową wystawę fotograficzną, która pokazuje ludzi, wydarzenia i miejsca tworzące fundament współczesnej turystyki w Beskidzie Sądeckim i Pieninach.
Na ekspozycji będzie można zobaczyć archiwalne fotografie dokumentujące pionierów turystyki, budowę pierwszych schronisk, znakowanie szlaków oraz rozwój ruchu turystycznego, który przez ponad wiek kształtował oblicze regionu.
Od pierwszej wycieczki po narodziny beskidzkiej turystyki
Historia zorganizowanej turystyki na Sądecczyźnie rozpoczęła się w 1906 roku. To właśnie wtedy grupa lokalnych społeczników i pasjonatów gór powołała w Nowym Sączu Towarzystwo Turystyczne, które już rok później przekształciło się w Towarzystwo Tatrzańskie Oddział „Beskid”.
Wśród twórców organizacji znaleźli się przedstawiciele sądeckiej inteligencji, m.in. Kazimierz Sosnowski, Antoni Lenczowski, Ignacy Król, Błażej Sławomirski, dr Włodzimierz Pec czy dr Julian Smolik. Pierwszym prezesem został August hrabia Bereza z Witowic Dolnych.
Pierwsza zorganizowana wycieczka odbyła się 1 lipca 1906 roku. Jej uczestnicy przemierzyli trasę z Piwnicznej przez Radziejową i Halę Konieczną do Rytra.
To oni wytyczyli szlaki, którymi chodzimy do dziś
Jednym z najważniejszych osiągnięć pionierów turystyki było tworzenie sieci szlaków w Beskidzie Sądeckim. Już w 1907 roku wytyczono pierwszą ścieżkę turystyczną prowadzącą od potoku Czercz do Białej Wody.
Kolejne lata przyniosły dynamiczny rozwój znakowanych tras. Szczególne zasługi miał Kazimierz Sosnowski, który wprowadził nowatorski system oznaczania szlaków z wykorzystaniem białego paska. Rozwiązanie to stało się podstawą współczesnego sposobu znakowania tras turystycznych w Polsce.
To właśnie dzięki pracy społeczników powstały szlaki prowadzące przez Niemcową, Wielki Rogacz, Eliaszówkę, Makowicę czy Przehybę – miejsca, które do dziś należą do najpopularniejszych celów beskidzkich wędrówek.
Schroniska, przewodniki i rozwój górskiej infrastruktury
Wystawa przypomina także historię budowy schronisk turystycznych. Jednym z najważniejszych wydarzeń okresu międzywojennego było otwarcie schroniska na Przehybie, które po wielu latach starań oddano do użytku w 1937 roku.
Znaczącą rolę odegrał wówczas Feliks Rapf – wieloletni prezes Oddziału „Beskid”, współtwórca koncepcji trójpaskowego znakowania szlaków i autor licznych publikacji turystycznych.
Na ekspozycji nie zabraknie również fotografii związanych z powstaniem schroniska na Jaworzynie Krynickiej oraz pierwszych przewodników turystycznych opisujących Beskid Sądecki i Pieniny.
Wojna zniszczyła schroniska. Turystyka odrodziła się po latach
Druga wojna światowa przyniosła ogromne straty. Niemcy spalili schroniska na Przehybie i Jaworzynie Krynickiej. Po wojnie rozpoczęła się jednak ich odbudowa.
Schronisko na Przehybie ponownie otwarto w 1958 roku, a na Jaworzynie Krynickiej w 1967 roku. Kolejne dekady przyniosły dalszy rozwój infrastruktury turystycznej. Powstało schronisko na Hali Łabowskiej, stanica wodna w Znamirowicach oraz bacówka nad Wierchomlą, znana dziś jako „Nowakówka”.
W 1950 roku doszło również do połączenia Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego i Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Tak narodziło się Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze, które do dziś odgrywa kluczową rolę w rozwoju turystyki w regionie.
120 lat historii zapisanej na fotografiach
Wystawa prezentuje unikalne zdjęcia z archiwów PTTK, Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej oraz prywatnych zbiorów. Na fotografiach można zobaczyć uczestników przedwojennych wycieczek, budowę schronisk, dawne oznakowanie szlaków, a także ludzi, którzy poświęcili życie rozwojowi turystyki w Beskidzie Sądeckim.
To nie tylko sentymentalna podróż do przeszłości, ale również opowieść o pasji, społecznej pracy i miłości do gór, dzięki którym Sądecczyzna stała się jednym z najważniejszych ośrodków turystyki górskiej w Polsce.











