- Śmiertelny plan wroga został udaremniony, dzięki neutralizacji znacznej liczby napastników - powiedział lider rządzącej w Mali junty wojskowej Assimi Goita. Jednocześnie przyznał, iż sytuacja jest "wyjątkowo poważna" i wezwał do "narodowego przebudzenia" w obliczu bezprecedensowych ataków dżihadystów i tuareskich separatystów. Rosja aktywnie wspiera juntę w utrzymaniu władzy.
Bezprecedensowe ataki dżihadystów w Mali. Apel do narodu i wsparcie Rosji

Lider rządzącej w Mali junty wojskowej Assimi Goita zapewnił, iż "sytuacja w kraju jest pod kontrolą" w pierwszym publicznym wystąpieniu od czasu bezprecedensowych ataków dżihadystów i tuareskich separatystów na strategiczne obiekty w kraju - przekazała w środę agencja AFP.
Mali. Seria ataków dżihadystów. Najpoważniejsze starcia od lat
W sobotę powiązana z Al-Kaidą Grupa Wsparcia Muzułmanów i Islamu (JNIM) oświadczyła, iż wraz ze swoimi sojusznikami, tuareskimi separatystami z Frontu Wyzwolenia Azawadu (FLA), rozpoczęła w całym Mali serię ataków.
Dżihadyści przekazali, iż zaatakowali m.in. domy Goity i ministra obrony, generała Sadio Camary, który zginął podczas jednego z ataków. Sobotnie ataki to najpoważniejsze od lat starcia w walce dżihadystów i separatystów przeciwko juncie.
Goita wystąpił w telewizji we wtorek wieczorem, kładąc kres spekulacjom co do swojego losu po atakach JNIM i FLA. W starciach w ostatnich dniach zginęło co najmniej 23 cywilów i żołnierzy.
- Śmiertelny plan wroga został udaremniony dzięki neutralizacji znacznej liczby napastników - oświadczył przywódca junty. Przyznał, iż sytuacja jest "wyjątkowo poważna" i wezwał społeczeństwo do "narodowego przebudzenia" oraz "przeciwstawienia się podziałom i rozłamom".
Zaangażowanie Rosji. Assimi Goita spotkał się z ambasadorem
Wcześniej biuro Goity poinformowało, iż spotkał się z rosyjskim ambasadorem Igorem Gromyką, który zapewnił o "zaangażowaniu swojego kraju w walkę z terroryzmem w Mali" i zadeklarował, iż Rosja "zawsze będzie przyjacielem" tego państwa.
Od czasu sobotnich starć gen. Goita nie pokazywał się publicznie, aż do wtorkowego popołudnia, gdy jego biuro zamieściło na platformie X wpis oraz zdjęcia ze spotkania.
MALI-RUSSIE : Le Président de la Transition a reçu l’Ambassadeur russe
— Presidence Mali (@PresidenceMali) April 28, 2026
Le Président de la Transition, Son Excellence le Général d’Armée Assimi GOÏTA, Chef de l’État, a reçu ce mardi 28 Avril 2026, l’Ambassadeur de la Fédération de Russie au Mali, M. Igor GROMYKO. pic.twitter.com/nQjZV0Lf29
W ostatnich latach doszło do zbliżenia politycznego i wojskowego rządzącej krajem junty wojskowej z Moskwą. Jej przykładem jest obecność od 2022 r. rosyjskich najemników z Grupy Wagnera, których latem 2025 r. zastąpił, podporządkowany ministerstwu obrony Rosji Korpus Afrykański.
Z kolei we wrześniu 2025 r. malijski kontyngent wziął udział w rosyjsko-białoruskich manewrach wojskowych Zapad-25.
We wtorek rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, iż jego siły udaremniły próbę zamachu stanu w Mali, dodając, iż Korpus Afrykański kontynuuje realizację swoich zadań i jest gotowy do odparcia kolejnych ataków.
W poniedziałek najemnicy potwierdzili wycofanie się z położonego na północnym wschodzie miasta Kidal po zaciętych walkach. Doszło do tego po tym, jak rebelianci z FLA ogłosili "całkowitą" kontrolę nad miastem.
Malijska armia opuszcza pozycje. Media: Wątpliwości wobec zdolności militarnych junty
Skoordynowane ataki przeprowadzone w sobotę przez siły JNIIM i FLA podają jednak w wątpliwość zdolność junty do przeciwdziałania zagrożeniom ze strony tych grup zbrojnych - podkreśliła AFP. Podważają też jej narrację, iż dzięki nowym partnerstwom zagranicznym i zwiększonemu wysiłkowi militarnemu udało się powstrzymać islamistycznych bojowników - dodała agencja.
ZOBACZ: Rebelianci przejmują władzę w Mali. Minister obrony nie żyje, kraj pogrąża się w chaosie
Oznaką panującego napięcia w kraju jest opuszczenie przez malijską armię części swoich pozycji w regionie Gao na północy - poinformowały we wtorek lokalne źródła AFP.
JNIM zablokowało stolicę - Bamako. Wjazd do miasta zakazany
We wtorek JNIM ogłosiło blokadę wjazdów do stolicy Mali, Bamako. Rzecznik JNIM Bina Diarra powiedział w nagraniu, iż możliwy jest wyjazd z miasta, ale wjazd jest zakazany.
W serwisach społecznościowych rosyjskie ministerstwo obrony podało, iż rebelianci przegrupowują się, a Korpus Afrykański - rosyjskie siły paramilitarne wysłane w celu wsparcia malijskiej junty - musiał wycofać się z kluczowego miasta Kidal na północy kraju, zajętego przez rebeliantów w zeszły weekend.
Mali znajduje się w głębokim kryzysie od 2012 r. Kraj walczy z dżihadystami, a na północy także z tuareskimi rebeliantami z FLA, którzy domagają się autonomii lub niepodległego państwa.
Rządząca od 2020 r. junta wojskowa, po wyrzuceniu z kraju wojsk francuskich i zaproszeniu w ich miejsce rosyjskich najemników, przegrywa wojnę z islamskimi ekstremistami.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni











