Chełm. Pociągi z Ukrainy blokują przejście na peron? PLK odpowiada po sygnale pasażerki

supertydzien.pl 1 godzina temu
Do naszej redakcji zgłosiła się pasażerka regularnie korzystająca ze stacji kolejowej w Chełmie. Zwróciła uwagę na problem, który powtarza się podczas postoju pociągów z Ukrainy. Chodzi o możliwość przejścia na drugi peron, szczególnie w przypadku osób z niepełnosprawnościami, seniorów czy rodziców z dziecięcymi wózkami.O sprawę zapytaliśmy PKP Polskie Linie Kolejowe.Skład ma być rozpinanyJak informuje Anna Znajewska-Pawluk z zespołu prasowego PKP PLK, w sytuacji, gdy przejście w poziomie torów jest czasowo niedostępne lub zablokowane przez stojący pociąg, skład jest rozpinany.Ma to umożliwiać przejazd osobom poruszającym się na wózkach i bezpieczne dotarcie do drugiego peronu mimo zajęcia toru przez pociąg.PKP PLK zapewnia jednocześnie, iż do spółki nie wpływały skargi pasażerów dotyczące tego problemu.Jak wyjaśniają kolejarze, sposób zatrzymywania pociągów międzynarodowych z Ukrainy wynika przede wszystkim z długości składów wagonowych. Ta z kolei zależy od relacji oraz bieżących potrzeb przewozowych.W niektórych przypadkach skład może więc zajmować taki odcinek toru, iż wpływa to na dostępność przejścia pomiędzy peronami.Nie da się całkowicie wyeliminować utrudnieńPKP PLK przyznaje, iż w tej chwili nie ma możliwości takiej organizacji postoju pociągów, która całkowicie wyeliminowałaby utrudnienia.Powód jest techniczny. Na stacji Chełm znajduje się tylko jedna krawędź peronowa obsługująca tor o prześwicie 1520 mm, wykorzystywany przez składy kursujące ze strony ukraińskiej.Ewentualna poprawa sytuacji wymagałaby skrócenia składów. Jak wskazuje PLK, decyzja w tej sprawie należałaby do PKP Intercity i musiałaby zostać uzgodniona ze stroną ukraińską.Na razie pasażerowie muszą więc korzystać z istniejących rozwiązań.Czytaj także:
Idź do oryginalnego materiału