Co się stanie gdy Iran zdobędzie broń atomową? Turcja przewiduje reakcję łańcuchową

upday.com 2 godzin temu
Minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan ostrzegł, iż Ankara może zostać wciągnięta w wyścig zbrojeń nuklearnych, jeżeli Iran zdobędzie broń jądrową - przekazała we wtorek agencja Bloomberga, relacjonując wywiad, jakiego Fidan udzielił tureckojęzycznemu serwisowi stacji CNN. PAP

Turecki minister Hakan Fidan ostrzegł, iż jeżeli Iran zdobędzie broń jądrową, inne państwa regionu nie pozostaną obojętne. Może to wywołać reakcję łańcuchową i regionalny wyścig zbrojeń na Bliskim Wschodzie. Jego słowa padły w kontekście trwających rozmów USA-Iran – negocjacje rozpoczęły się 6 lutego w Omanie i są kontynuowane w tym tygodniu.

«Jeśli Iran zdobędzie broń jądrową, inni nie będą mogli pozostać obojętni» – podkreślił Fidan. Dodał, iż «Nie można oczekiwać, iż państwa będą się tylko przyglądać». Zapobieżenie zdobyciu przez Iran broni nuklearnej powinno być wspólnym priorytetem międzynarodowym.

Turecki minister zaznaczył, iż konsekwencje nie ograniczą się tylko do Iranu. Przewiduje reakcję łańcuchową napędzaną logiką odstraszania, gdy poczucie zagrożenia rośnie. Ostrzegł też, iż Bliski Wschód «nie wytrzyma kolejnej wojny».

Wątpliwości wobec NATO i potencjalne naloty

Fidan zaznaczył, iż wątpliwości co do gotowości Waszyngtonu do wypełnienia zobowiązań wobec sojuszników NATO mogą pogłębić przyszły wyścig zbrojeń nuklearnych w Azji i Europie.

Ocenił również, iż potencjalne naloty powietrzne «nie doprowadzą do zmiany reżimu» w Teheranie.

«Ważne jest, aby zapobiec powstaniu nowej sytuacji nuklearnej w regionie» – podkreślił minister. Ostrzegł, iż jeżeli proces proliferacji broni masowego rażenia się rozpocznie, «odwrócenie (tej tendencji) stanie się znacznie trudniejsze».

Amerykańska broń w Turcji

W bazie lotniczej Incirlik w prowincji Adana, w Turcji, stacjonują od lat 60. XX wieku dziesiątki amerykańskich bomb nuklearnych. USA nie udzieliły Turcji zgody na ich transfer ani rozmieszczenie.

Dziennik «Jerusalem Post» ocenił, iż Fidan przedstawił problem jako kwestię strategicznej równowagi, a nie ideologii. Nowe mocarstwa nuklearne zwiększyłyby ryzyko eskalacji w regionie. Turcja oficjalnie sprzeciwia się proliferacji nuklearnej i opowiada się za rozwiązaniami dyplomatycznymi, jednak – jak zaznaczył minister – regionalne realia mogą zmusić państwa do ponownego rozważenia swoich decyzji.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału