Prezydent USA Donald Trump skomentował politykę blokady naftowej wobec Kuby podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie Air Force One w drodze z Waszyngtonu na Florydę. Stwierdził, iż Kuba może uniknąć kryzysu humanitarnego, jeżeli władze kubańskie "zawrą układ" z USA. Trump potwierdził także, iż pod jego naciskiem Meksyk wstrzymał eksport ropy do Kuby.
Prezydent USA odniósł się do obaw prezydent Meksyku Claudii Sheinbaum, która ostrzegła przed możliwością kryzysu humanitarnego na Kubie w wyniku blokady. Trump odpowiedział dziennikarzom: "Myślę, iż prawdopodobnie przyjdą do nas i będą chcieli się dogadać. Wtedy Kuba znów będzie wolna. Przyjdą do nas i zawrą układ".
Prezydent podkreślił skuteczność stosowanych środków. "Będziemy mili. Mamy bardzo złą sytuację dla Kuby. Nie mają pieniędzy. Nie mają ropy. Wenezuela żyła z wenezuelskich pieniędzy i ropy, a teraz nic z tego nie nadejdzie", powiedział Trump.
Meksyk był wcześniej jednym z głównych dostawców ropy do Kuby, obok Wenezueli. Trump wcześniej nałożył cła na towary z państw dostarczających ropę na Kubę.
Wenezuela i Iran
Trump skomentował także sytuację w Wenezueli, wyrażając chęć zaangażowania opozycjonistki Marii Coriny Machado w rząd tego kraju. Jednocześnie pochwalił współpracę z przedstawicielką władz Delcy Rodriguez. "Chcielibyśmy coś z tym zrobić, może połączyć obie strony", wyjaśnił prezydent.
Odnosząc się do negocjacji z Iranem, Trump zdystansował się od doniesień o stanowisku Arabii Saudyjskiej. "Niektórzy tak myślą, niektórzy nie. jeżeli zawrzemy wynegocjowany układ, który będzie satysfakcjonujący, bez broni jądrowej - oni to powinni zrobić, nie wiem, czy to zrobią, ale rozmawiają z nami, poważnie rozmawiają", stwierdził.
Wspomniał również, iż Indie kupią wenezuelską ropę w zamian za irańską.
Uwaga: Sztuczna Inteligencja (AI) stworzyła ten artykuł.









