Premier Ontario ostrzega przed katastrofą - Separatyści z Quebecu prowadzą w sondażach

upday.com 2 godzin temu
Opisane przez „Financial Times” kontakty separatystów z kanadyjskiej prowincji Alberta z otoczeniem prezydenta USA Donalda Trumpa to niejedyny problem z separatystami w Kanadzie. Aktywni stali się też separatyści we francuskojęzycznym Quebecu, którzy żądają referendum w sprawie secesji. PAP

Parti Quebecois, prowadząca w tej chwili w sondażach separatystyczna partia w prowincji Quebec, zapowiada referendum w sprawie oddzielenia się od Kanady. Lider ugrupowania Paul St-Pierre Plamondon wielokrotnie powtarzał tę deklarację przed wyborami prowincjonalnymi zaplanowanymi na październik. Jego zapowiedzi wywołały ostre reakcje innych kanadyjskich polityków, którzy ostrzegają przed konsekwencjami rozłamu kraju.

Według styczniowego sondażu pracowni Leger, Parti Quebecois ma w tej chwili 34 procent poparcia w Quebecu, wyprzedzając rządzącą w tej chwili partię Coalition Avenir Quebec, która uzyskała 25 procent. Kanadyjska agencja Canadian Press poinformowała o wynikach badania opinii publicznej.

Liderzy ostrzegają przed "katastrofą"

Premier prowincji Ontario Doug Ford nazwał potencjalne zwycięstwo PQ w wyborach "katastrofą". Po spotkaniu z premierem Kanady Markiem Carneyem i szefami rządów 13 prowincji i terytoriów wezwał mieszkańców Quebecu, by nie głosowali na Parti Quebecois. Jego zdaniem zamiar przeprowadzenia referendum jest niedopuszczalny.

Premier Kanady Mark Carney wygłosił przemówienia w Davos i Quebec City, w których podkreślał jedność kanadyjską. Plamondon z kolei oskarżył go o rozpoczęcie kampanii separatystycznej.

Sam premier Quebecu Francois Legault stwierdził, iż wybór przyszłości prowincji należy do jej mieszkańców, ale uważa, iż większość nie chce odłączenia ze względu na niepewność gospodarczą.

Poparcie dla niepodległości spada

Sondaż pracowni Ipsos opublikowany w zeszłym tygodniu pokazał, iż 31 procent mieszkańców Quebecu popiera secesję. Jednak gdy respondenci rozważyli potencjalne konsekwencje oddzielenia, poparcie spadło drastycznie do 15-16 procent. Komentatorzy Ipsos zauważyli: «To znaczy, iż dla około połowy zwolenników separatystów (…) niepodległość jest raczej politycznym komunikatem niż planem, którego koszty byliby gotowi ponieść».

Inny sondaż Ipsos wykazał, iż 58 procent mieszkańców Quebecu sprzeciwia się niepodległości. W ubiegłorocznym badaniu Leger aż 86 procent mieszkańców prowincji deklarowało dumę z bycia Kanadyjczykami.

Historia referendów w Quebecu

Quebec przeprowadził już dwa referenda w sprawie niepodległości. W 1980 roku, za rządów PQ, 59,56 procent mieszkańców głosowało za pozostaniem w Kanadzie, a 40,44 procent za niepodległością. Drugie referendum odbyło się 15 lat później w 1995 roku - wtedy różnica była minimalna: 50,58 procent za pozostaniem, 49,42 procent za oddzieleniem.

W 2006 roku Izba Gmin kanadyjskiego parlamentu przyjęła rezolucję stwierdzającą, iż «mieszkańcy Quebecu stanowią naród w ramach zjednoczonej Kanady».

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału