Co Tusk powiedział USA przed szczytem - i dlaczego to ważne dla Polski

upday.com 2 godzin temu
Premier Donald Tusk powiedział przed szczytem unijnym w czwartek w Brukseli, iż relacje UE-USA znalazły się w kryzysie. Jak jednak podkreślił, trzeba je chronić, „choć dziś jest to o wiele trudniejsze niż kiedykolwiek wcześniej”. PAP

Premier Tusk ostrzegł przed stosowaniem przymusu w relacjach transatlantyckich. Wezwał partnerów w Waszyngtonie do zrozumienia różnicy między dominacją a przywództwem. Szef polskiego rządu wypowiedział się przed rozpoczęciem szczytu, podkreślając jednocześnie niezachwiane zaangażowanie Polski w stosunki ze Stanami Zjednoczonymi.

«Przymus nie jest dobrą metodą, zwłaszcza w relacjach z naszymi partnerami transatlantyckimi» – powiedział Tusk dziennikarzom. Premier zaznaczył, iż Europejczycy zbudowali Unię Europejską po to, aby zapewnić, iż przymus nie jest istotą polityki.

Sojusz z USA priorytetem

Tusk podkreślił strategiczne znaczenie sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi dla bezpieczeństwa Polski. «Jako polski premier, zawsze będę bardzo oddany stosunkom transatlantyckim» – oświadczył. Dodał, iż Stany Zjednoczone pozostają najważniejszym elementem dla polskiego bezpieczeństwa.

«Dlatego tak ważne jest dla nas wszystkich, również dla naszych partnerów w Waszyngtonie, zrozumienie różnicy między dominacją a przywództwem» – zaznaczył premier. Słowa Tuska można odczytywać jako apel o partnerskie podejście w stosunkach transatlantyckich, w których przywództwo nie powinno być mylone z dążeniem do dominacji.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału