Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ostro skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego za jego reakcję na kontrowersyjne słowa prezydenta USA Donalda Trumpa o europejskich żołnierzach w Afganistanie. W wywiadzie dla TVN24 Czarzasty zarzucił Nawrockiemu zbyt "delikatną" odpowiedź i brak jednoznacznego potępienia wypowiedzi amerykańskiego przywódcy.
Trump wywołał burzę w Europie swoimi słowami na temat żołnierzy sojuszniczych w Afganistanie. "Tak naprawdę, nigdy niczego od nich nie żądaliśmy. Wiecie, powiedzą, iż wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali trochę z tyłu, trochę poza linią frontu", powiedział Trump w FOX News. Wypowiedź wywołała oburzenie w Polsce, gdzie w Afganistanie zginęło 44 Polaków - 43 żołnierzy i jeden medyk.
Prezydent Nawrocki zareagował wpisem na platformie X, nie wymieniając jednak Trumpa z nazwiska. "Nie ma wątpliwości, iż Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę. W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci!", napisał prezydent.
Wymiana zdań z Tuskiem
Premier Donald Tusk zareagował na wpis Nawrockiego wezwaniem skierowanym do prezydenta i Jarosława Kaczyńskiego. "Czas wstać z kolan, panowie. Ludzie patrzą", napisał szef rządu. Nawrocki odpowiedział ostro: "Wolne żarty, panie premierze — trzecią dekadę Pan klęczy, od Berlina po Brukselę. W Moskwie też się zdarzało".
"Na kolanach pan niczego nie załatwi"
Czarzasty nie zostawił na Nawrockim suchej nitki w TVN24. "To, co powiedział pan prezydent Donald Trump, jest skandaliczne i jednoznacznie to potępiam. Po drugie, pełen szacunek dla polskich żołnierzy, którzy brali udział w akcjach i w Afganistanie i w Iraku", powiedział marszałek Sejmu.
"Po trzecie, pan Nawrocki nie odpowiedział tak, jak powinien odpowiedzieć prezydent Polski. Powinien potępić odpowiedź Trumpa i jednoznacznie wesprzeć polskich żołnierzy, ale nie w ten sposób delikatny. Trzeba rzeczy nazywać po imieniu. Trump powiedział fatalną rzecz i to powinien powiedzieć pan prezydent, a żołnierze polscy są fantastycznymi żołnierzami", dodał Czarzasty.
Marszałek przypomniał, iż premier Anglii nazwał rzeczy po imieniu, a Trump go przeprosił. "Panie prezydencie, na kolanach to pan niczego dla Polski nie załatwi", skierował słowa do Nawrockiego.
Krytyka ze strony rządu i rodzin żołnierzy
Rzecznik rządu Adam Szłapka w programie "Jeden na jeden" w TVN24 określił odpowiedź polskich władz jako "bardzo miękką". "Myślę, iż bardzo na miękko była ta odpowiedź, mówiąc najogólniej, a odpowiedź pana ministra Przydacza była w ogóle taka PiS-owska. Wszyscy jesteśmy na kolanach przed Ameryką, tak to wyglądało niestety", ocenił Szłapka.
"Politycy Prawa i Sprawiedliwości w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi nigdy Polski nie traktują poważnie. Zawsze traktują Polskę jako takiego wasala, ubogiego krewnego", dodał rzecznik rządu.
Stowarzyszenie Rodzin Poległych Żołnierzy "Pamięć i Przyszłość" wystosowało w sobotę petycje do prezydenta Nawrockiego i szefa MSZ Radosława Sikorskiego oraz list otwarty do Trumpa. Organizacja domaga się "pilnej interwencji i zajęcia jednoznacznego negatywnego stanowiska wobec krzywdzącej wypowiedzi Prezydenta Stanów Zjednoczonych".
Polskie ofiary w Afganistanie
W misji ISAF w Afganistanie uczestniczyło ponad 33 tysięcy polskich żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej w ciągu prawie 20 lat trwania operacji. Polscy żołnierze ponieśli najwyższą cenę - w Afganistanie zginęło 43 żołnierzy i jeden medyk.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).








