Dwóch mężczyzn zginęło w wyniku niszczycielskich wichur, które nawiedziły Portugalię. Dystrykt Leiria w środkowo-zachodniej części kraju ucierpiał najbardziej - w sobotni wieczór prawie 190 tysięcy gospodarstw domowych pozostawało bez prądu, a setki tysięcy mieszkańców nie mają dostępu do wody.
Prezydent Marcelo Rebelo de Sousa odwiedził w sobotę najbardziej dotknięty region Leiria.
Tego samego dnia portugalska piechota i marynarka wojenna dołączyły do zespołów ratownictwa obrony cywilnej. Ich głównym zadaniem jest oczyszczanie dróg zablokowanych przez połamane drzewa, słupy i metalowe konstrukcje.
Stan klęski żywiołowej
Rząd Portugalii ogłosił w czwartek stan klęski żywiołowej w 60 gminach.
Wichury osiągnęły w niektórych miejscach prędkość prawie 180 kilometrów na godzinę.
Dziesiątki dróg, głównie w środkowej i północnej części kraju, pozostają pod wodą.
Meteorolodzy z Portugalskiego Instytutu Morza i Atmosfery ostrzegli w sobotę, iż sytuacja może się pogorszyć. Na początku przyszłego tygodnia spadnie deszcz.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).









