Jest laureatem wielu nagród, dwukrotnie wybrany przez słuchaczy mistrzem mikrofonu, odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski – redaktor Polskiego Radia RDC Wojciech Marczyk obchodzi w tym roku 50-lecie pracy radiowej.
Swoją karierę dziennikarską rozpoczął w 1976 roku. Jak przyznaje, od tego czasu w tym zawodzie bardzo wiele się zmieniło.
– Był inny klimat, inne wzory kulturowe, inni ludzie, którzy nieśli za sobą określone wartości, aktorzy, na których młodzi dziennikarze się wzorowali, sądząc, iż głos Igora Śmiałowskiego na przykład będzie przydatny do takiej, a nie innej audycji – mówi.
Jeden z momentów, który zapamiętał podczas swojej 50-lecie pracy dziennikarskiej, to ten, kiedy o mały włos nie został zwolniony z pracy. Stało się to po audycji o... pszczołach, w której gość opowiadał o jednej z pasiek.
Jak wspomina, został wezwany do naczelnego, który powiedział, iż wojsko nakazało go zwolnić.
– Radio Głos Ameryki ogłosił bojkot Polskiego Radia, a do tego wszystkiego nałożyło się i to, iż teren, o którym rozmawialiśmy, czyli gdzie była ta pasieka, to było tajne lotnisko państw Układu Warszawskiego. Już człowiek miał przechlapane – wspomina.
Wojciech Marczyk jest autorem wielu programów historycznych, literackich i społecznych. Był jednym ze współorganizatorów RDC, prowadził takie audycje jak „Historie z szuflady” czy „Niepodległa po 1918”. Na antenie Polskiego Radia RDC zaprasza w każdą niedzielę na audycję „Silva rerum”.
















