Dziś czwarta rocznica rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę

rdc.pl 2 godzin temu

Dziś czwarta rocznica rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Czwarty rok wojny na Ukrainie przyniósł m.in. przedłużenie wojny pozycyjnej, wysokie straty rosyjskie i zmasowaną kampanię dronową przeciw ukraińskiej infrastrukturze. Był to także najbardziej śmiercionośny rok dla ukraińskich cywilów od 2022 roku, a trwające rozmowy pokojowe toczą się niespiesznie.

24 lutego 2022 roku

Pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę rozpoczęła się 24 lutego 2022 roku o godz. 5:00. Po nieudanej próbie zajęcia m.in. Kijowa, wojska rosyjskie wycofały się z północy, a jesienią 2022 roku Ukraina odzyskała część terytoriów na wschodzie i południu. W 2023 roku front ustabilizował się, walki koncentrowały się głównie w Donbasie i na południu kraju, a postępy Rosji były ograniczone. Rosyjskie siły zajęły dotychczas ok. 13 procent terytorium Ukrainy, jednak wliczając Krym i obszary zajęte przed lutym 2022 roku, Rosja kontroluje w tej chwili ok. 20 procent Ukrainy.

Miniony rok wojny w Ukrainie. Najważniejsze aspekty

  • Rosyjskie postępy przy utrzymaniu wojny pozycyjnej

W 2025 roku walki na wschodzie Ukrainy miały charakter wojny pozycyjnej z ograniczonymi przesunięciami linii frontu. Rosjanie zajęli Toreck i Siwersk, a pod koniec roku kontrolowali ok. 70 procent Pokrowska w obwodzie donieckim. W grudniu Ukraińcy odzyskali większość pozycji w Kupiańsku w obwodzie charkowskim. Nie ma już wojsk ukraińskich w rosyjskim obwodzie kurskim. Średnie tempo rosyjskich postępów wzrosło do ok. 13 kilometrów kwadratowych dziennie wobec niespełna 10 kilometrów kwadratowych w 2024 roku. W 2025 roku Rosja zajęła około 4,6 tys. kilometrów kwadratowych terytorium Ukrainy, przy około 3,5 tys. kilometrów kwadratowych rok wcześniej.

  • Nieproporcjonalnie wysokie straty Rosji

Mimo postępów terytorialnych w 2025 roku rosyjska armia poniosła wysokie straty osobowe. Według CSIS (Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych w Waszyngtonie – przyp. red.) mogły one sięgnąć ok. 415 tys. zabitych i rannych i były nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do uzyskanych zdobyczy. W grudniu 2025 roku po raz pierwszy liczba zabitych i ciężko rannych miała przewyższyć miesięczny werbunek, który spadł poniżej 30–35 tys. osób. Autorzy analiz wskazują, iż zdolność Rosji do utrzymania obecnego tempa operacji w średnim i długim okresie pozostaje niepewna.

  • Zmasowana kampania przeciwko ukraińskim miastom i infrastrukturze

Dzięki zwiększonej produkcji rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego Rosja znacząco zwiększyła skalę uderzeń dalekiego zasięgu na Ukrainę: w ciągu 2025 roku wystrzelono ponad 54 tys. dronów i ponad 1,9 tys. pocisków rakietowych. Głównym celem ataków była ukraińska infrastruktura energetyczna i kolej, co miało utrudnić logistykę wojskową. W efekcie pod koniec 2025 roku, podczas ostrej zimy, w wielu ukraińskich miastach codziennie występowały przerwy w dostawach prądu i ciepła.

  • Najbardziej śmiercionośny rok dla cywilów w Ukrainie od 2022 roku

Rok 2025 był najbardziej śmiercionośnym rokiem dla ukraińskich cywilów od 2022 roku, jak poinformowała misja ONZ na Ukrainie monitorującej prawa człowieka (HRMMU). Według zweryfikowanych danych w 2025 roku w wyniku działań wojennych zginęło 2514 cywilów, a 12 142 zostało rannych; łączna liczba ofiar była o 31 proc. wyższa niż w 2024 roku oraz o 70 procent wyższa niż w 2023 roku.

  • Powrót do negocjacji: Rosja gra na czas, USA naciskają na ustępstwa Ukrainy

Po powrocie do Białego Domu prezydent USA Donald Trump podjął serię inicjatyw dyplomatycznych, często z pominięciem Ukrainy i Unii Europejskiej. W sierpniu na Alasce odbyło się jego spotkanie z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, podczas którego strona rosyjska przedstawiła warunki uznawane za de facto kapitulację Ukrainy, odrzucone przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Po dłuższej przerwie wznowiono rozmowy w formacie trójstronnym. USA dążą do szybkiego porozumienia i naciskają Ukrainę, by ustąpiła. Jednocześnie Rosja deklaruje gotowość do rozmów, co eksperci interpretują jako grę na czas oraz próbę obarczenia Ukrainy odpowiedzialnością za brak postępów, przy jednoczesnym wysuwaniu trudnych do zaakceptowania warunków.

  • Modyfikacje technologiczne sił rosyjskich

W 2025 roku i na początku 2026 roku Rosja wprowadziła szereg modyfikacji technologicznych, mających ograniczyć skuteczność ukraińskich systemów bezzałogowych i walki elektronicznej. Na szeroką skalę zastosowano drony sterowane światłowodem, których zasięg wzrósł do 50–60 kilometrów, co pozwoliło razić zaplecze logistyczne Ukrainy. Rosja rozbudowała także produkcję zbrojeniową dzięki importowi komponentów z Chin oraz wsparciu Korei Północnej, która dostarcza również pociski KN-23 i siłę roboczą do fabryk dronów.

  • Więcej ukraińskich ataków na rosyjskie zaplecze

W 2025 roku i na początku 2026 roku ukraińska obrona i działania ofensywne opierały się na rozbudowanych fortyfikacjach, innowacjach technologicznych oraz precyzyjnych uderzeniach w zaplecze przeciwnika. Kijów wykorzystywał m.in. samoloty F-16 i systemy artylerii rakietowej HIMARS do odpierania rosyjskich natarć. Zintensyfikowano uderzenia w rosyjskie rafinerie i składy paliw, co zaczęło wpływać na przetwórstwo ropy i dostawy dla wojska. Równolegle wdrożono drony światłowodowe, roboty logistyczne i tańsze systemy obrony powietrznej, rozwijając produkcję pocisków manewrujących i dronów morskich. Ograniczenie dostępu Rosjan do sieci Starlink osłabiło ich systemy dowodzenia.

  • Rosyjska gospodarka wykazuje oznaki wyczerpania

Choć rosyjski system finansowy jak dotąd nie załamał się, eksperci ostrzegają przed rosnącym ryzykiem w drugiej połowie 2026 roku. W 2025 roku dochody Rosji z ropy i gazu spadły do najniższego poziomu od pięciu lat, a w najbliższej przyszłości mogą się jeszcze zmniejszyć. Jednocześnie wydatki wojskowe, które pochłaniają około 40 proc. budżetu państwa (ok. 8 proc. PKB), zbliżają się do granic wydolności finansów publicznych.

  • Ukraiński przemysł obronny zaspokaja 50 proc. potrzeb armii

Ukraiński przemysł obronny od początku pełnoskalowej inwazji zwiększył produkcję pięćdziesięciokrotnie, osiągając – według danych ukraińskiego ministerstwa obrony – wartość ok. 50 mld dolarów. Sektor ten zaspokaja już ponad 50 proc. potrzeb armii i dąży do pełnej samowystarczalności, jednak dalszy jego rozwój pozostaje w istotnym stopniu uzależniony od wsparcia państw zachodnich.

  • UE przejmuje ciężar wsparcia Ukrainy po wstrzymaniu pomocy z USA

Chociaż USA przestały udzielać bezpośredniego wsparcia wojskowego, łączny poziom pomocy dla Ukrainy w 2025 roku pozostał względnie stabilny dzięki znacznemu zwiększeniu zaangażowania Europy. Europejska pomoc wojskowa wzrosła o 67 proc. w porównaniu ze średnią z lat 2022–2024, a wsparcie niemilitarne – o 59 proc. – wynika z danych Instytutu Gospodarki Światowej (IfW) w Kilonii. W grudniu 2025 roku Rada UE zdecydowała o uruchomieniu ok. 90 mld euro pożyczki dla Ukrainy, zabezpieczonej dochodami z zamrożonych rosyjskich aktywów. Pod koniec lutego 2026 roku pojawiły się jednak informacje, iż Węgry mogą zablokować tę decyzję.

Wydarzenia związane z wojną w Ukrainie codziennie relacjonujemy w specjalnym serwisie na portalu internetowym Polskiego Radia RDC.

Idź do oryginalnego materiału