"Dzisiaj ktoś umrze z zimna". Rosja nie ma litości. Intensyfikuje plan destrukcji Ukrainy. "Świat zmierza ku otchłani"
Zdjęcie: Ciężarówki płonące po uderzeniu w nie fragmentów zestrzelonych rosyjskich dronów, Kijów, 24 stycznia 2026 r.
Pękają meble, zamarzają rury, a w niektórych domach także woda w toaletach i umywalkach. Tak wygląda codzienność w Czerniowicach, Kijowie i wielu innych ukraińskich miastach. Z powodu nieustających rosyjskich ataków wymierzonych w infrastrukturę energetyczną Ukrainy wiele jej mieszkańców żyje na co dzień bez światła i ogrzewania, przy odczuwalnych temperaturach sięgających -20 st. C i więcej. Toczą beznadziejną walkę o przetrwanie. "Dzisiaj ktoś umrze z zimna. Nie na froncie. Nie od rakiety. Po prostu w swoim mieszkaniu. Cicho i bez świadków" — pisze Olga Popadjuk, mieszkanka Czerniowic.






![Harmonogram i zasady 800 plus. Jak nie stracić pieniędzy przed 2027 rokiem? [PORADNIK]](https://warszawawpigulce.pl/wp-content/uploads/2026/01/PLN-pieniadze-banknoty-1.webp)






