Jedna osoba zginęła, a druga została ranna w wyniku eksplozji samochodu, do której doszło w czwartkowy poranek w Petersburgu - podał portal fontanka.ru. Rosyjskie służby poinformowały, iż ofiara to wysoki rangą wojskowy., który podróżował razem ze swoją żoną. Wszystko wskazuje na to, iż był to zamach.
Eksplozja w Petersburgu. Wojskowy zginął w zamachu

Portal fontanka.ru przekazał, iż do tego tragicznego zdarzenia doszło przy ul. Kolpińskiej w dzielnicy Sławianka w Petersburgu, w pobliżu sklepu spożywczego.
❗️ An improvised explosive device detonated inside a car in the Slavyanka district of Shushary, St. Petersburg.
— Special Kherson Cat 🐈🇺🇦 (@bayraktar_1love) August 27, 2026
The blast killed the driver, identified by Russian media as a lieutenant colonel of the Russian Armed Forces.
The explosion severely deformed the driver’s door and… pic.twitter.com/bz8C2QJziD
Według naocznych świadków samochód marki Geely eksplodował, gdy małżonkowie wyjeżdżali ze swojego domu.
- Kiedy usłyszeliśmy wybuch, pomyśleliśmy, iż to dron. Rozejrzeliśmy się i zobaczyliśmy eksplodujący samochód - powiedział jeden ze świadków.
Eksplozja w Petersburgu wywołała spekulacje. "To nie był przypadkowy wybuch"
Jak twierdzi portal, wstępne ustalenia wskazują, iż w pojeździe zdetonowano improwizowany ładunek wybuchowy. W wyniku eksplozji zmarł mężczyzna, który siedział za kierownicą. Zdaniem fontanka.ru był to pułkownik sił powietrznych i obrony powietrznej. "Lekarze walczą teraz o życie jego żony" - dodał portal. Kobieta została przewieziona do szpitala.
Informację o tym, iż w zdarzeniu zginął wojskowy, potwierdził następnie Komitet Śledczy w Petersburgu. "Zmarły był żołnierzem jednej z jednostek wojskowych, a jego żona również została ranna i w tej chwili otrzymuje niezbędną opiekę medyczną" - przekazano na Telegramie.
ZOBACZ: Putin użyje broni atomowej? Media: Rosja przygotowuje się do eskalacji
Ekspert ds. monitorowania ruchów rosyjskiej awiacji AviVector twierdzi, iż ofiarą był 53-letni pilot, natomiast siła eksplozji była tak silna, iż jego żonie oderwało nogi. Sławianka, gdzie zginął wojskowy, to teren zamieszkiwany przez rodziny wojskowych i pracowników rosyjskiego resortu obrony - twierdzi źródło, dodając, iż "to nie był przypadkowy wybuch".
Petersburg. Eksplozja samochodu. Nie żyje wojskowy, jego żona walczy o życie
Portal fontanka.ru napisał, iż nie jest pewne, czy nie ma więcej poszkodowanych. W chwili, gdy doszło do wybuchu, w pobliskiej aptece trwał rozładunek towaru.
Informacjom o kolejnych poszkodowanych zdaje się jednak zaprzeczać Komitet Śledczy w Petersburgu, który wskazał w innym komunikacie, iż w incydencie brały udział dwie osoby. "Jedna zmarła, druga trafiła do szpitala w obrażeniami" - wyjaśniono.
ZOBACZ: Policja zatrzymała trzech Rosjan. Zabezpieczono nielegalną broń i amunicję
Komitet Śledczy w Petersburgu przekazał też, iż w związku ze zdarzeniem wszczęte zostało postępowanie karne. Na miejscu zdarzenia pracują śledczy i biegli kryminalistyki sądowej, wspólnie ze służbami ratunkowymi. "Wszystkie okoliczności zdarzenia są badane" - zapewniono.












