| Updated 27 Aug, 2026 05:42

Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf. © Morteza Nikoubazl/NurPhoto via Getty Images
Iran wyraził uznanie dla Chin za odrzucenie amerykańskich gróźb nałożenia sankcji na państwa kontynuujące handel z Islamską Republiką; przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf oświadczył w środę, iż strategiczne partnerstwo Teheranu z Pekinem „nie wymaga niczyjej zgody”.
We wpisie na platformie X Ghalibaf z zadowoleniem przyjął „pryncypialne stanowisko” Chin, odrzucające „bezprawne sankcje wobec Iranu”.
„Wszechstronne partnerstwo strategiczne Iranu i Chin opiera się na wzajemnym szacunku, współpracy przynoszącej korzyści obu stronom oraz wspólnej wizji świata wielobiegunowego” – napisał.
„Relacja ta nie wymaga niczyjej zgody”.
Jego wypowiedź nastąpiła po tym, jak Pekin stanowczo odrzucił groźby Waszyngtonu dotyczące sankcji wtórnych wobec państw i firm kontynuujących współpracę gospodarczą z Iranem.
Chińskie MSZ oświadczyło we wtorek, iż Pekin zdecydowanie sprzeciwia się sankcjom niemającym podstaw w prawie międzynarodowym ani upoważnienia Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Chiny podkreśliły, iż ich kooperacja z Iranem jest zgodna z prawem międzynarodowym i nie powinna podlegać ingerencji, ostrzegając jednocześnie, iż podejmą wszelkie niezbędne kroki w celu ochrony swoich praw i interesów.
W poniedziałek Waszyngton ogłosił kolejną rundę środków gospodarczych wobec Teheranu, co administracja Trumpa określiła jako próbę dalszej izolacji Iranu od światowej gospodarki.
Sekretarz skarbu USA Scott Bessent poinformował o nałożeniu sankcji na blisko 60 osób, podmiotów i jednostek pływających, ostrzegając zagraniczne państwa i firmy, iż utrzymywanie powiązań finansowych z Teheranem może skutkować karami.
Środki te objęły firmy z siedzibą w Chinach kontynentalnych i Hongkongu, jednak nie dotknęły głównych chińskich instytucji finansowych.
Chiny od lat są największym odbiorcą irańskiej ropy, choć wielkość dostaw uległa znacznemu ograniczeniu, odkąd w połowie lipca Waszyngton wznowił blokadę irańskich portów.
Najnowsza kampania wywierania presji ma miejsce niemal sześć miesięcy po tym, jak pod koniec lutego USA i Izrael rozpoczęły wojnę z Iranem.
Działania zbrojne na dużą skalę wygasły po serii tymczasowych porozumień, jednak wysiłki na rzecz trwałego uregulowania konfliktu utknęły w martwym punkcie, podczas gdy Waszyngton nasilił presję gospodarczą na Teheran.
Iran potępił rozszerzone sankcje, uznając je za naruszenie prawa międzynarodowego, i argumentował, iż próby wymuszenia przez Waszyngton zerwania relacji gospodarczych z Teheranem przez inne państwa stanowią ingerencję w ich suwerenność.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/644688-iran-china-us-sacntions/












