Jerzy Surdykowski: Głupi i ciemni Rusini, czyli dziedzictwo nacjonalizmu
Zdjęcie: Foto: REUTERS/Piroschka van de Wouw
Mleko się rozlało. Prezydent Wołodymyr Zełenski nadał jednostce wojskowej imię „bohaterów UPA” i tego nie da się wykreślić z pamięci, choćby gdyby zmienił – powiedzmy – na „bohaterów Mariupola”.










