Ustalanie liczby pomordowanych było i jest mocno zakazane.
Niby godzi w pamięć pomordowanych,,,,, Nie!- Godzi w interes wyłudzania pieniędzy.
Ten interes to też fałszowanie: Jedwabnego ,pogromu kieleckiego i ^* rok wyjazdu Żydów z 68 roku .
To tez cała lista podłych filmów , książek, pseudo artykułów i łajdackich wypowiedzi między innymi prezydenta Obamy oraz Trampa - wszelakich stacji TV .
Ostatnie analizy potwierdzają liczbę 1,1- 1,2 miliona, Co akceptują sami Żydzi -ale choćby ta liczna okazuje się być zawyżona i jest tu taka sama zmowa milczenia i zaciągnięty hamulec w oszacowaniu prawdziwej liczby jak z podjęciem prac ekshumacyjnych w Jedwabnem .
Tu przytyk wobec szanownej Pani Emilii - Po wojnie Sowieci mieli rozbudowany aparat propagandowy i robili różne akcje - jedną z nich było wożenie pisarzy ( nie historyków , naukowców lub ekspertów co badali naukowo dokumenty itp. ) po obozach zagłady i tego typu miejscach by ROZPROPAGOWAĆ a nie naukowo określić swoją wersję wydarzeń.
Józef Mackiewicz w jednej ze swych książek przytacza prawdziwą postać sowieckiego oficera, który to tłumaczy , zgodnie z dyrektywami z Moskwy - iż jak Niemcy spalą wieś to wy rozpowiadajcie iż spalono szesnaście wsi , iż jak zabiją szesnastu to wy rozpowiadajcie iż trzystu.
No i drogi AL mac - Nauka i historiografia nie zna pojęcia tabu, w jakichkolwiek sprawach np. analiza liczby pomordowanych, bo takie tabu to faktyczna profanacja istoty i idei jaką jest PRWDA i dochodzenie do niej .
Taką samą wykładnię stosują Żydzi wobec przerwanych ekshumacji w Jedwabnem ,,NIE WOLNO,,.
Gdy Polska odzyska suwerenność to powinna wznowić badania w Oświęcimiu , Jedwabnem - określić ilość pomordowanych oraz CARAZ BARDZIE CIEKAWĄ hipotezę, iż tam nie było komór gazowych.
A niby dlaczego nie WOLNO TEGO ZBADAĆ ?
Z takich samych powodów powinno zbadać teorię iż samoloty zrzucają chemię - bo taki jest obowiązek państwa. Suwerennego państwa ! Bo zgodnie z zasadami nauki nic nie można założyć, iż jest coś,- takie lub inne.
Jeżeli pojawia się powszechna teza wskazująca kłamstwo historyczne albo wspomniane samoloty ,,chemikals,, , które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia społeczeństwa, to z samego faktu bez określania jakości zarzutów – sprawa powinna być zbadana i skomentowana przez organy rządowe . Brak takiej reakcji tylko utrwala podejrzenia, dodając nowego poważnego argumentu jakim jest ,,nie ustosunkowanie się ,,
To chyba dobry przykład .
Sprawa pozostało bardziej interesująca gdy popatrzymy na daty wożenia literatów po obozach,- bo Oświęcim nie został zamknięty wraz z wyzwoleniem. Sowieci mieli też tam swój obóz i kilka lat po wojnie dobudowali komorę gazową – co tez było tematem ,,niemedialnym,, a okazało faktem.
Analogiczną akcję zrobili Niemcy w Katyniu i ściągnęli tam z całej Europy pisarzy..... ale nie tylko bo i publicystów ,naukowców oraz lekarzy. By stwierdzili stan faktyczny. Później ich likwidowano -na całym świcie - jeden po drugim. TAAAAka była stawka !!! Nie wolno podważać oficjlnej wersji sowietów !
I tym różni się propaganda Sowiecka od Niemieckiej, iż sowiecka była w 100 procentach podporządkowana kreowaniu ideologii.
To, co tu piszemy to nic innego jak próba przełamania lub utrwalenia tej sowieckiej i żydowskiej propagandy z tamtych i obecnych lat. Tak,- zaczynmy kruszyć lody grubej skorupy kłamstwa.
Tak samo jak w głowy wyborców PO włożono hamulec na myślenie dzięki nienawiści i różnych sztuczek psychologicznych, tak i w sprawie Auschwitz jakiś cwany adwokat wymyślił hasło, iż zaniżanie liczby pomordowanych jest godzeniem w ich pamięć.
No i takie nonsensy niestety powiela zdaje się dość rezolutny i myślący ALmec.
Należy dodać, iż można porównać inne sytuacje z sowietów, gdzie powszechnie manipulowano liczbami na potrzeby np. wzrostu gospodarczego, ideologii lub podczas sfingowanych procesów, oraz w historiografii. Zmuszano też świadków do kłamania i to ze skutkiem prawie stu procentowym - ,,bez kozery powiem: 10 milionów pomordowano w Auschwitz,, Co szkodzi ? A jak ktoś podważy to powiem iż jest antysemita i godzi w pamięć po pomordowanych :-))))
Zatem należy zastanowić się - komu mamy wierzyć rewizjonistom, którzy domagają się stosownych, uzupełniających badań, czy pozostałościom tępej i nachalnej propagandy żydowsko- sowieckiej - jawnie już ośmieszonej, bo wszędzie, cokolwiek nie głosiła to z samego założenia już kłamała.
Jednak w kwestii Auschwitz -chyba zabetonowano w głowach i podręcznikach na stałe – tą wersję sowiecką i żydowską.
Przypominam o haśle ,,przedsiębiorstwo holokaust,, jako motyw tego gescheftu. Polecam też film dr. Finkelsteina, - o ile jeszcze jest na you tube.
No i jak zwykle polecam samodzielne myślenie, nie takie które bazuje na tym lub tamtym utrwalonym źródle ale na inicjatywie niedowierzania i negowania wszystkiego co ma znamiona propagandy a nie nauki.










