Kancelaria Prezydenta krytykuje ustawę o KRS: "Plagiat i bubel". Kadencja kończy się 12 maja

upday.com 3 godzin temu
Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” zaapelowało w niedzielę do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie noweli ustawy o KRS, przewidującej wybór sędziowskich członków Rady przez wszystkich sędziów. Jednocześnie wskazało, iż - w razie weta - kandydaci do KRS mogą zostać wyłonieni w wyborach w sądach. PAP

Marszałek Sejmu musi najpóźniej w środę ogłosić wybory członków sędziowskich Krajowej Rady Sądownictwa, których czteroletnia kadencja kończy się 12 maja. Zbiegło się to z nową ustawą o KRS, uchwaloną w styczniu przez Sejm i Senat, która od 4 lutego czeka na podpis prezydenta Nawrockiego. Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" odbyło zjazd w Warszawie i zaapelowało do prezydenta o podpisanie nowelizacji.

Nowa ustawa przewiduje wybór 15 członków sędziowskich KRS w wyborach powszechnych, tajnych i bezpośrednich, które organizowałaby Państwowa Komisja Wyborcza. Kandydować mogliby sędziowie z co najmniej dziesięcioletnim stażem orzeczniczym i pięcioletnim w danym sądzie. Prezes "Iustitii" Bartłomiej Przymusiński odczytał rezolucję stowarzyszenia, według której ustawa «ma przywrócić zgodny z konstytucją wybór sędziowskich członków KRS, oddając go na powrót w ręce sędziów».

"Iustitia" argumentuje, iż podpisanie ustawy zapewni obywatelom bezpieczeństwo prawne, usprawni system wymiaru sprawiedliwości i zagwarantuje trwałość orzeczeń. W rezolucji czytamy: «Jedynie silna sędziowska legitymacja może dać Krajowej Radzie Sądownictwa odpowiedni mandat do działania». Stowarzyszenie wezwało także sędziów «o powszechny udział w wyborach do KRS, które zostaną przeprowadzone w całej Polsce przez prezesów sądów».

Plan awaryjny na wypadek weta

Gdyby prezydent zawetował ustawę, "Iustitia" proponuje przeprowadzenie wyborów według obecnej ustawy, pod warunkiem iż Sejm zatwierdzi tylko sędziów wybranych w powszechnych, transparentnych wyborach. Przymusiński powiedział PAP: «Stanie się tak wtedy, o ile Sejm uszanuje wybór dokonany przez sędziów i do Rady zostaną wskazani ci sędziowie, którzy uzyskali najlepszy wynik w głosowaniu».

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do prezydenta o podpis pod ustawą, podkreślając jej znaczenie dla przywrócenia praworządności i odblokowania pełnej współpracy sądowej z partnerami z Unii Europejskiej. Na wypadek weta przygotował «plan awaryjny», wskazując na "model hiszpański" zgodny ze standardami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Krytyka ze strony Kancelarii Prezydenta

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki skrytykował nową ustawę, nazywając ją «plagiatem» rozwiązań poprzedniego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara i «bublem». Zarzucił jej naruszenie konstytucyjnej zasady suwerenności narodu przez przeniesienie wyboru 15 członków sędziowskich wyłącznie na sędziów bez demokratycznej kontroli.

Obecny spór o reformę KRS rozpoczął się w grudniu 2017 roku, gdy rząd Zjednoczonej Prawicy zmienił zasady wyboru członków sędziowskich Rady - z sędziów na Sejm. Od 2018 roku kwestionowany jest status sędziów powołanych z udziałem KRS, zwanych "neo-sędziami". Pierwsza próba reformy, przygotowana przez Bodnara i uchwalona latem 2024 roku, została skierowana do Trybunału Konstytucyjnego przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę i uznana za niekonstytucyjną w listopadzie ubiegłego roku.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału