Do zdarzenia doszło w miniony czwartek tuż po godzinie 7:00 rano w miejscowości Kępie Zaleszańskie (powiat stalowowolski). Jeden z mieszkańców podczas wykonywania rutynowych prac rolniczych na swoim polu zauważył w ziemi obiekty przypominające niewybuchy. Mężczyzna zachował zimną krew, natychmiast przerwał pracę i powiadomił dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli.
Ekspertyza potwierdziła zagrożenie
Skierowany na miejsce patrol policji potwierdził obecność groźnych przedmiotów. Funkcjonariusz z grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego przeprowadził wstępne oględziny i ustalił, iż odnalezione obiekty to pociski artyleryjskie pochodzące z okresu I wojny światowej. Policyjny patrol zabezpieczył teren wokół znaleziska, uniemożliwiając dostęp osobom postronnym do czasu przybycia specjalistycznej jednostki wojskowej.
KPP Stalowa WolaSaperzy w akcji: z ziemi wydobyto 52 pociski
Jeszcze tego samego dnia na miejsce przybyli wojskowi saperzy. Po przejęciu wstępnie odnalezionych obiektów specjaliści przystąpili do dokładnego przeszukania przyległego terenu dzięki wykrywaczy metalu. Jak się okazało, pod powierzchnią ziemi kryło się znacznie więcej niebezpiecznych pozostałości po działaniach wojennych. Ostatecznie patrol saperski zabezpieczył łącznie aż 52 pociski artyleryjskie, które zostały wywiezione na poligon, gdzie poddane zostaną neutralizacji.
Służby apelują o rozwagę
Policjanci przypominają, iż mimo upływu ponad stu lat od zakończenia I wojny światowej, odnajdywana w ziemi amunicja wciąż stanowi realne śmiertelne zagrożenie. Służby apelują: w przypadku natrafienia na niewybuchy lub przedmioty przypominające amunicję pod żadnym pozorem nie należy ich dotykać, podnosić ani przesuwać. Miejsce znaleziska należy w miarę możliwości oznaczyć i natychmiast powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.











