Amerykański oficer przeżył 50 godzin za linią wroga w Iranie po zestrzeleniu jego myśliwca F-15E. Ranny nawigator o pseudonimie "Bravo" samotnie ukrywał się w górach. Jak informuje CBS News, Stany Zjednoczone przeprowadziły wówczas jedną z najbardziej złożonych misji ratunkowych w historii, po raz pierwszy od 46 lat wysyłając żołnierzy sił lądowych na terytorium Iranu.