Jak informuje Biełsat:
Leonid Wołkow, współpracownik Nawalnego, może zostać pozbawiony litewskiego pozwolenia na pobyt za komentarze na temat dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego i ukraińskich urzędników.
Litewski Departament Migracji wszczął dochodzenie w celu ustalenia, czy istnieją podstawy do cofnięcia pozwolenia na pobyt rosyjskiemu opozycjoniście Leonidowi Wołkowowi. Departament skontaktował się z Departamentem Bezpieczeństwa Państwowego w celu ustalenia, czy wypowiedzi Wołkowa stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego lub porządku publicznego – informuje LRT.
Powodem stało się opublikowanie 5 stycznia zrzutów osobistej konwersacji Wołkowa z byłą pracowniczką Fundacji Walki z Korupcją (założona przez Nawalnego) Anną Tiron, która w tej chwili pracuje w Rosyjskim Korpusie Ochotniczym.
„Tym razem denazyfikacja rzeczywiście miała miejsce. Zdechł naziol, którego samo istnienie było prezentem dla kremlowskiej propagandy” – napisał Wołkow o dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego Denisie Kapustinem, którego śmierć sfabrykował ukraiński wywiad wojskowy.
Opozycjonista nazwał również szefa ukraińskiego Biura Prezydenta Kiryła Budanowa „nikczemnym wiejskim strategiem politycznym” i zaznaczył, iż ma nadzieję, iż „przyjaciele Kapustina pójdą w jego ślady”.
Później Leonid Wołkow napisał na X, iż wiadomość była „emocjonalna i ostra” i iż „nie powinien był” jej pisać, zaznaczając, iż ma negatywny stosunek do neonazistów.
Informacja o rzekomej śmierci Denisa Kapustina pojawiła się 27 grudnia na kanale telegramowym Rosyjksiego Korpusu Ochotniczego walczącego po stronie ukraińskiej.
1 stycznia ujawniono, iż wiadomość o jego śmierci była operacją specjalną ukraińskiego wywiadu, w wyniku której Siły Zbrojne Ukrainy otrzymały od strony rosyjskiej nagrodę w wysokości 500 000 dolarów za „morderstwo” Kapustina
zdj. Delfi
#Leonid #Wołkow #współpracownik #Nawalnego #może #zostać #pozbawiony #litewskiego #pozw..
Żródło materiału: BIEŁSAT










