Liderka białoruskiej opozycji na Igrzyskach Wolności: „Dyktatorzy rozumieją tylko język siły” [FOTO]

tulodz.pl 1 godzina temu

Dyktatorzy rozumieją tylko siłę

Cichanouska podkreśliła, iż Alaksandr Łukaszenka wciągnął kraj w wojnę, oddając terytorium i fabryki na usługi Kremla. Ostrzegała zachodnich polityków przed ustępstwami i apelowała o twardą politykę sankcyjną.

- Łukaszenka nie dba o Białoruś ani o ludzi, zależy mu wyłącznie na własnym przetrwaniu. Zarabia pieniądze na krwi narodu ukraińskiego. Dopóki ten reżim trwa i służy Moskwie, Białoruś pozostanie stałym źródłem zagrożenia dla sąsiadów. Dyktatorzy rozumieją wyłącznie język siły - uderzajcie w reżim, ale wspierajcie ludzi

- mówiła Swiatłana Cichanouska.

Przypomniała, iż w więzieniach wciąż przebywa ponad 950 więźniów politycznych, a represje dotykają każdego, kto odważy się na gest solidarności czy używanie języka białoruskiego.

Białorusini musieli wyemigrować

Liderka białoruskiej opozycji podziękowała Polakom za solidarność i otwarcie domów dla tysięcy jej rodaków uciekających przed represjami. Zwróciła jednak uwagę na codzienne trudności, z jakimi mierzy się białoruska diaspora.

Apelowała o przyspieszenie procedur legalizacji pobytu, likwidację barier administracyjnych oraz ułatwienia w dostępie do rynku pracy i usług bankowych

- Nie chcę, aby Białorusini walczyli z tutejszą biurokracją. Chcę, aby mieli siłę walczyć z dyktaturą w swoim kraju

- zaznaczyła.

Przypomniała także o transnarodowych represjach reżimu, który odmawia wydawania paszportów w konsulatach oraz zwróciła uwagę na konieczność ochrony tożsamości narodowej, która stanowi najsilniejszą zaporę przed rusyfikacją.

Idź do oryginalnego materiału