Przestrzeń powietrzna nad Wilnem została czasowo zamknięta po zgłoszeniu możliwego naruszenia granicy przez drona z kierunku Białorusi. Operacje na lotnisku wstrzymano, a mieszkańcom zalecono udanie się do schronów. Alarm odwołano po około godzinie, pisze geopolityka.org, powołując się na interia.
Alarm dronowy w Wilnie
W środę rano litewskie służby czasowo zamknęły przestrzeń powietrzną nad portem lotniczym w Wilnie oraz w jego pobliżu. Decyzję podjęto po informacji o możliwym wykryciu drona w rejonie granicy z Białorusią.
Litewskie wojsko przekazało, iż niezidentyfikowany obiekt mógł wtargnąć w przestrzeń powietrzną kraju. Narodowe Centrum Zarządzania Kryzysowego zdecydowało o zamknięciu nieba nad stolicą Litwy od godziny 10:00 czasu lokalnego.
W komunikatach służb wskazywano, iż ograniczenia miały obowiązywać „do odwołania”.
Mieszkańcy Wilna otrzymali zalecenia bezpieczeństwa
W związku z alarmem mieszkańcom Wilna zalecono udanie się do schronów lub innych bezpiecznych miejsc. Nad miastem obserwowano śmigłowiec Mi-8 należący do litewskich sił powietrznych.
Procedury bezpieczeństwa objęły także najwyższe władze państwowe. Do schronów zeszli między innymi:
- prezydent Litwy Gitanas Nauseda,
- przewodniczący Sejmu,
- premier.
Równolegle aktywowano działania związane z obroną powietrzną. Nad regionem operowały także jednostki realizujące zadania w ramach misji NATO Air Policing.
Lotnisko w Wilnie wstrzymało operacje
Alarm wpłynął na pracę portu lotniczego w Wilnie. Operacje lotnicze zostały czasowo wstrzymane, a część rejsów opóźniono lub przekierowano.
Między godziną 10:00 a 11:00 planowano co najmniej pięć lądowań. Według danych serwisu Flightradar24 samoloty lecące ze Stambułu i Antalyi krążyły nad Wilnem, czekając na zgodę na lądowanie. Jeden z samolotów Turkish Airlines został przekierowany do Rygi.
Wojsko odwołało ostrzeżenie
Przed godziną 11:00 litewskie wojsko poinformowało o odwołaniu alarmu dla okręgu wileńskiego.
„Zagrożenie atakiem powietrznym w okręgu wileńskim ANULOWANE, status — BIAŁY. Mieszkańcy mogą kontynuować swoje normalne życie” — przekazano w komunikacie.
Rzecznik Departamentu Policji Ramunas Matonis poinformował, iż służby nie otrzymały żadnych zgłoszeń o upadku drona na terytorium Litwy. W mediach społecznościowych pojawiały się wcześniej niepotwierdzone informacje, iż obiekt mógł spaść w niektórych dzielnicach Wilna lub w innych miejscowościach.
Według Matonisa funkcjonariusze policji wykonywali polecenia wojska i odpowiadali za zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom.
Przeczytaj także: Prezydent Filipin Ferdinand Marcos Jr.: kraj może zostać wciągnięty w konflikt wokół Tajwanu ze względu na geografię.












