
„Stany Zjednoczone Ameryki przeprowadziły z powodzeniem szeroko zakrojoną akcję przeciwko Wenezueli i jej przywódcy, prezydentowi Nicolasowi Maduro, który wraz ze swoją żoną został pojmany i wywieziony z kraju” – napisał w nocy czasu amerykańskiego na platformie Truth Social Donald Trump.
Jak dodał, operacja ta została przeprowadzona we współpracy z amerykańskimi organami ścigania. „Szczegóły zostaną podane wkrótce” – zapowiedział.
Doniesienia te nie zostały jednak potwierdzone przez niezależne źródła ani przez inne ośrodki w USA.
W mediach społecznościowych od wczesnych godzin porannych pojawiają się nagrania przedstawiające śmigłowce latające nisko nad stolicą Wenezueli, Caracas. Według informacji podawanych przez CBS News w domniemanej operacji miała uczestniczyć elitarna jednostka Delta Force, jednak stacja zaznacza, iż szczegóły akcji pozostają niejasne.
Po pojawieniu się tych doniesień minister obrony Wenezueli, Vladimir Padrino, opublikował nagranie, w którym zapowiedział opór wobec obcych wojsk. Cytowany przez Reutersa oświadczył, iż ataki miały być wymierzone w „obszary cywilne”, a władze gromadzą informacje o zabitych i rannych.
Wenezuelskie MSZ oskarżyło Stany Zjednoczone o agresję militarną na Caracas oraz w stanach Miranda, Aragua i La Guaira. Skala wydarzeń oraz ich rzeczywisty przebieg pozostają przedmiotem sprzecznych informacji.











